Sześć dni temu pisałem o kompletnym braku ruchów na podstawowych instrumentach finansowych, ich indeksach itp. W tym tygodniu nastąpiło ożywienie, choć jak się tego nie przeżywa, to może wydawać się niewielkie. Jednak 3-4 figury to sporo. Dlatego pora na wyznaczenie perspektyw na następny tydzień, bo mienionego raczej do udanych z analizami zaliczyć nie można.
Z poprzednich analiz jedynie inwestorzy zajmujący pozycje na EUR/USD zachowali się zgodnie z moimi przewidywaniami. Wniosek z tego jest bardzo prosty – jedynie do tej analizy się przyłożyłem. Dlatego trzeba się zebrać w sobie, nie zajmować się analizami „po łebkach” w przerwie nauki, trochę odpocząć, powiększyć wiedzę1 i zebrać się do analiz na nowo. Najprawdopodobniej nastąpi to w czerwcu, co nie przeszkadza mi jednak zająć się analizami na następny tydzień w ramach kontynuacji poprzednich wpisów.
Zacznę od przewidywania od zaznaczenie, że formacja ABCD nadal działa, mimo rozgłaszania poziomów przez nią wyznaczonych w wielu serwisach. Warto teraz się zastanowić, po jakiej cenie zrealizować zysk. I tu pojawiają się 3 warianty:
- pesymistyczny – ruch został już wyczerpany, cena osiągnęła 50% formacji, powracamy do spadków;
- realistyczny – potencjał ruchu kończy się na zniesieniu 61,8%, czyli w okolicach 1,3410 i tam należy zamknąć pozycję
- optymistyczny – realizacja zysków powinna nastąpić na zniesieniu 78,6%, czyli w graniach 1,3550 i cieszyć się z zysków, które na tym poziomie będą wynosiły około 6 figur2.
Z tym nie powinno być problemu, Harmonic Trading nadal się sprawdza, dyskusji zbyt wielkiej nie potrzeba. Dlatego zachęcam wszystkich (a przede wszystkim siebie) do jego głębszego poznania.
Ciekawie prezentuje się sytuacja na ropie. Zamiast wybicia z kanału konsolidacyjnego mamy powrót do jego centrum. Oznacza to, ze koncentracja pozycji na newralgicznym poziomie była niewystarczająca, aby sprostać podaży. Szczerze mówiąc zaskoczyło mnie to, szczególnie, że dolar zaczął się osłabiać. Niemniej jednak jest to nauczka, żeby nie przewidywać czegoś, czego nie ma. Skoro nie mam dostępu do globalnego arkusza3 a tylko antycypuję pozycje ze względu na ruch ceny, to nie ma co brać tego za istotny sygnał. Spodziewam się jednak powrotu w okolice poziomu 54 dolarów za baryłkę i kolejnego testu górnego ograniczenia kanału konsolidacyjnego. Mam nadzieję, że skutecznego.
Jeszcze kilka słów o złocie. Zupełnie nie trafiona prognoza. Interwał dzienny okazał się ważniejszy od tygodniowego, albo aj czegoś nie zauważyłem. Jeżeliby obecne spadki potraktować jako korektę ABC w teorii fal4 to jej potencjał został wyczerpany i jeżeli górne ograniczenie trendu spadkowego zostanie przebite to ceny $950 nie będą nam obce. W tych granicach znajduje się już zanegowana linia trendu wzrostowego (interwał tygodniowy) i tam może nastąpić spowolnienie ruchu. Buyć może jest to tymczasowy powrót, ale takie myślenie byłoby myśleniem życzeniowym, co w swoim zachowaniu staram się eliminować. Poczekamy, zobaczymy.
- Widzę jak wiele mi brakuje, w kolejce są co najmniej 3 książki do przeczytania, które dotyczą analizy technicznej lub samej dziedziny inwestowania. Widzę też, że mimo wszystko przez te 2,5 roku moja wiedza stała się i tak bardzo duża. [↩]
- Wykresy w skali dziennej mnie często mylą, po tak dużych spadkach te ruchy wydają się małe, ale to jest w końcu 600 pips!!! [↩]
- O ile taki arkusz istnieje, jednak większość transakcji zawieranych jest na giełdach futures, więc można by się pokusić o zbudowanie takiego arkusza. [↩]
- Pytanie do bardziej zaawansowanych ode mnie: da się? [↩]



Hmm, nie można powiększać obrazków.
Poprawione. Denerwują mnie niektóre opcje WordPressa, np. zachowywanie ostatnio użytych ustawień obrazków. Stąd to wszystko.
Pingback: I wreszcie nastał dzień oczekiwany przez spekulantów at Viix Trader Chronicles