Dość długo nie pojawiały się na blogu wpisy czysto analityczne, szczególnie uwzględniające analizę techniczną. Dzisiaj dla odmiany pojawia się taki wpis. Przyjrzę się dokładnie rynkowi eurodolara, budzącym nadzieję indeksom giełdowym oraz standardowo złotemu, który jest teraz szczególnym rynkiem ze względu na coraz bliższe prawdopodobne decyzje co do jego dalszego losu. Czy jednak wszystko jest takie jak się większości wydaje?
Globalna euforia, rzeczowa analiza czy liczenie na szczęście?
2