Ostatnio dość popularne zjawisko, albo ja dopiero zacząłem zwracać na nie uwagę. Wydaje nam się, że informacja jest wiarygodna, bo przygotowana przez wielkie krajowe media, a tak naprawdę na jej braku skorzystalibyśmy więcej niż po jej otrzymaniu. Potem wywołuje to w nas dysonans i swoistą niechęć do ludzi/instytucji wymienianych w tejże informacji.
Gdy informacja staje się dezinformacją
2