Ciekawym programem jest też RichesseGPS. Zastępuje kompas. Pozwala definiować własne punkty, wystarczy podać ich współrzędne. Można też tworzyć do nich notatki. Generalnie robi to samo co nawigacja satelitarna, ale bez mapy. Dzięki temu możemy się uwolnić do Google Maps i używać „kompasu” w miejscach, gdzie nie ma Internetu. Nie musimy też nic za niego płacić. Program wskazuje kierunek północny, kierunek do wybranego zdefiniowanego miejsca, wysokość, prędkość, odległość oraz azymut. Bardzo przydatny na nieprzewidziane wypadki.
Programem, który może nie jest niezbędny, ale niezwykle wygodny jest Total Commander w wersji mobilnej. Moim zdaniem jest o wiele lepszy od zwykłego exploratora plików w czynnościach wymagających nadania praw do plików, ich podmiany, czy zaawansowanego kopiowania/przenoszenia. Do zwykłej pracy spokojnie wystarcza wbudowane oprogramowanie. Jednak warto go mieć, w szczególności, że to darmowy program.
Jeszcze tylko o dwóch programach ze stajni SPB, bez których ciężko się obyć. Pierwszym z nich jest rozbudowane narzędzie do robienia kopii zapasowych stanu naszego PDA. Być może wielu z Was uznaje to za zbędną czynność, jednak kilka razy zdarzyło mi się przywracać kopię, dlatego nie lekceważmy możliwości uszkodzenia systemu – w końcu to Windows ;) . Mamy opcje pełnej kopii, kopii dostosowanej i kopii planowej – u mnie codziennie o 4 rano. Po wykonaniu kopii następuje restart, jednak urządzenie (po zaznaczeniu odpowiedniej opcji) wprowadzi PIN. Średnio kopia zajmuje ok. 3 MB (kontakty, wiadomości, rejestr, bez kopii plików). Pełna kopia przy zainstalowanych kilku programach zajęła 200 MB.
Drugi program to Wireless Monitor, który monituje ruch na kanałach telefonicznych, WiFi, USB. Mamy pełną kontrolę nad ilością przesłanych danych. Możemy ustawić limity, po których włączy się alarm. Możemy też dobrać plan taryfowy, są obsługiwani polscy operatorzy. Liczne formy prezentacji danych także powinny zostać docenione. Co więcej program przyporządkowuje konkretny ruch konkretnemu programowi. Niestety te programy są płatne, odpowiednio $25 i $20, jednak są warte swojej ceny.
Bez tych wszystkich programów można się obejść, naprawdę. Jednak komfort korzystania z naszego mobilnego, cyfrowego asystenta nie jest taki jaki powinien być. Bo wszystko jest po to, aby nam było wygodnie. Dlatego zachęcam do wnikliwego zainteresowania się tym oprogramowaniem, szczególnie tym darmowym. A jeśli znajdziecie inne wartościowe programy, to dajcie mi znać.

No to ja polecam jeszcze:
- WmTask (jako manager zadań)
- WM5Storage (pozwala używać PDA jako dysku USB – nie trzeba instalować WMC/AS)
- CicleBT (włącza/wyłącza bluetooth, można przypisać do klawisza sprzętowego)
- FTouchFlo (pozwala przewijać wszystkie okienka w systemie przy użyciu gestu)
- Device Lock (blokuje urządzenie, instaluje go głównie aby przypisać przycisk do blokowania)
- Task Manager (zaawansowany monitor procesów i usług)
- PPC Pim Backup (robi szybki i mały objętościowo backup kalendarza, zadań SMSów itd)
A co do backupu – ja mam wykupione konto na serwerze Exchange, więc informacje typu PIM są automatycznie synchronizowane z serwerem.
Natomiast do plików polecam Live Mesh (mesh.com) – fajnie można synchronizować się z dyskiem w sieci (jak również z komputerami) – więcej na wspomnianej stronie mesh.com.
Task Manager już jest – bardzo dobry. Opcja używania jako dysku USB też jest :)
Co do backupu to mówisz ciekawie, muszę to przetestować.
A jakim programem mogę odzyskać skasowany przypadkowo plik skoro Xperia nie jest widoczna przy połączeniu z Win XP – tylko synchronizuje pliki użytkownika. Nie chodzi mi o kartę pamięci lecz o odzyskanie filmiku z folderu Camera.
W Viście jest widoczna pamięć telefonu także, nie wiem jak jest w XP.
Ja znalazłem Taką solucję. Mam nadzieję, że pomoże.
Pingback: SPB Backup – dobre zabezpieczenie at Viix Trader Chronicles