Dolar znowu pokazuje siłę i generalnie nie ma się co temu dziwić. Najbardziej widać to w stosunku do walut rynków krajów słabiej rozwiniętych, np. takich jak Polska. Oczywiście euro także słabnie, co nie wszystkim się podoba. Opinie pro wzrostowe były zbyt masowe i pojawiły się zbyt wcześnie, żeby miały jakąś wartość prognostyczną.
Eurodolarowy zawrót głowy, czyli odbicia nie widać?
4