Przyszła pora na listę zadań na kolejny, już 2009 rok. Nauczony doświadczeniami przy realizowaniu poprzedniej, wprowadziłem odpowiednie poprawki. Lista jest mniejsza, podzielona na kategorie i zawiera zadania najważniejsze. Tym razem ją wydrukuje i powieszę nad łóżkiem, aby ciągle mieć motywację do jej wykonania.
Życie, edukacja, kariera
- zdać maturę z wynikami pozwalającymi dostać się na wybraną uczelnię
- dostać się na tą uczelnię, w tym konkretnym wypadku chodzi o SGH
- zdać egzamin i otrzymać licencję MPW
- tytuł finalisty jednej z olimpiad
- zrobić „prawo (do) jazdy”
Praca, spekulacja, rynki finansowe
- poszerzyć wiedzę z zakresu teorii fal Elliota
- sformalizować pewne elementy strategii, a pewne uelastycznić
- uzupełnić biblioteczkę o kilka prac J. Kane-a oraz o inne książki traktujące o rynkach finansowych
- zdywersyfikować portfel, znaleźć nowe instrumenty lub źródła dochodu
Pozostałe
- dostosować blog do potrzeb odbiorców (nowy serwer, szata graficzna)
- zwiększyć grono odbiorców moich treści dwukrotnie (różne kanały)
- odnaleźć równowagę duszy (cokolwiek to znaczy)
Komentarz:
Priorytetem w tym roku są studia, prawo jazdy i licencja maklera, która się trochę odwlekła, ale i zwiększyła się motywacja. Chcę też w miarę możliwości zwiększyć swój kapitał intelektualny w zakresie samej ekonomii, a w szczególności w zakresie budowy strategii inwestycyjnych. Chciałbym też powrócić do badań strategii służących do daytradingu. A reszta to kilka ważniejszych dodatków do głównych celów. Jednak chcę też, aby ten blog był bardziej popularny i bardziej pomagał ludziom, tak jak i mi pomógł.
Witaj,
Jeśli moge, to odniose się tylko do jednej rzeczy, mianowicie -spekulacji. Coś a la jurnal wejść/wyjść z rynku, czym się kierowałeś i takie tam. Oczywiście nie musi być codziennie. Z pewnością przyciągnie to nowych, zainteresowanych. Oczywiście wszystkiego najlepszego, powodzenia!
Dziękuję :)
Sprawozdanie pojawiałoby się tylko z wejściem w jakąś pozycję, co zbyt często się nie zdarza, gdyż midterm ma swoje specyficzne wymagania. Dlatego nie da się robić tego codziennie :D
Ważniejsze pozycje na rynku zawsze opisywałem, jeśli nie w analizach to „przy okazji”, ale masz rację, warto to sformalizować (nieco) i usystematyzować.
Pingback: Tak, to już luty at Viix Trader Chronicles
Pingback: Podsumowanie ToDo 2009 « Viix Trader Chronicles