Pisałem już dawno o tym wspaniałym narzędziu, które opracował Joe DiNapoli. Trzeba przyznać, że nie raz pomogło mi dopasować poziom wejścia na rynek. Jednak to nie jedyna sytuacja, w której można zastosować ów wskaźnik. Jakie? O tym zdaje się pisałem, a dzisiaj rozszerzę te zagadnienia.
Chodzi oczywiście o obserwację poziomów wykupienia i wyprzedania. Dotychczas trzeba było je wyznaczać ręcznie dla każdego wykresu, na który naniesiony był oscylator. To oferowała pierwsza wersja wskaźnika. Oprócz tego była wyposażona w opcje, które umożliwiały zmianę typu i przesunięcia średniej oraz ceny wyliczania. W nowej wersji wprowadziłem automatyczne obliczanie poziomów wykupienia i wyprzedania (60% i 100%). Jest to jedyna większa zmiana, choć maiło być ich więcej. Miałem dodać obsługę przewidywania ceny waloru, gdy nastąpi jego wykupienie lub wyprzedanie. Niestety nadal nie funkcjonuje on zadowalająco i po kilku godzinach testów bez rezultatów, zdecydowałem się go przenieść do kolejnej wersji albo oddzielnego projektu. Wróćmy jednak do samego wyznaczania poziomów – algorytm opiera się na odchyleniu standardowym wskaźnika skorygowanym o specjalnie wyliczone współczynniki. Powstały one na drodze badań, które pozwoliły dopasować automatyczne wyznaczanie do poziomów wyznaczonych manualnie. To oznacza, że w 98% przypadków poziomy zostaną wyznaczone tak jakbyśmy my sami je wyznaczyli.
Sam wskaźnik powstawał trochę za długo, bo jak wiemy doba ma tylko 24 godziny. Poza tym nie był mi aż tak bardzo potrzebny. Uległem jednak ludziom wypowiadającym się na forum i zebrałem się aby dokończyć pracę. I tu wyniknęła niespodzianka. Ponieważ musiałem przetestować steki nowych ustawień i sprawdzić czy wyznaczanie poziomów działa przy dowolnych różnych innych ustawieniach (powinno!) , miałem okazję sprawdzić, które zestawy ustawień są najlepsze. Okazało się, że warto poeksperymentować ze średnią wykładniczą a także zobaczyć jak kształtuje się linia oscylatora przy zastosowaniu średniej przesuniętej. Więcej nie powiem, bo to tajemnica zawodowa, ale zachęcam do eksperymentowania.
Technicznie nic nowego nie musimy robić, wystarczy uaktualnić wskaźnik, zmienić sobie ustawienia na potrzebne i można już rozpocząć pracę z oscylatorem. Ważnym jest aby we właściwościach szablonu (po naciśnięciu F8) była zaznaczona opcja „Pokaż Opis Obiektu”. Jeżeli zaś chcemy mieć dwa wskaźniki w jednym oknie to powinniśmy dodać DPO jaki pierwszy.
Chciałbym jeszcze bardzo serdecznie podziękować użytkownikowi forum o nicku Pablo90 za pomoc przy wyborze metody obliczania poziomów oraz użytkownikom Kajar i mario77 za „męczenie” mnie, abym to wreszcie zrobił. Dziękuję też wszystkim, którzy potem napiszą kilka miłych słów.
Pobierz: DiNapoli Price Oscillator v2.0

Jak go masz ustawionego bo coś pokićkałem i mi MT4 siada :)
Fajanie wygląda, połączony z Stochastic będzie fajne sygnały dawał
Standardowe ustawienia. Po prostu dodaj standardowy do wykresu i powinno działać.
daje rade na m5 m15?
Został tak skonstruowany aby działać na każdym interwale, ale czy działa to wyjdzie w praniu. Radzę przetestować :)
Jest jeszcze alternatywne źródło: DPO v2.0 from Codebase
ok, generalnie staram sie opanowac czyste PA, ale takie cus moze sie przydac… ech, i tak wszystko jest w glowie, a nie na wykresie.
zabieram się do testów na daily. pozdrawiam
Fajnie, że udało Ci się go stworzyć. Ja niestety z programowania jestem lewy . W końcu mam motywacje, żeby dalej testować swoją strategię. ;)
Pzdr