Najczęstsze błędy początkujących traderów cz. 2

Kontynuacja poprzedniej notki na ten temat, zawiera kolejne ważne argumenty oraz jak w poprzedniej części, próby rozwiązywania tych problemów. Warto przyjrzeć się szczególnie kwestiom ryzyka a także problemami z własnym ego – najpoważniejszego problemu jaki może spotkać każdego tradera w każdym stadium zaawansowania.

Zanim powrócę do wymieniania argumentów (numeracja została zachowana w stosunku do poprzedniej notki) chcę wspomnieć o jeszcze jednym ważnym aspekcie tego cyklu. On nie ma zadania przedstawić błędów i ich prostych i łatwych rozwiązań. On ma zmusić do myślenia i powtórnego przeanalizowania swojej postawy jako tradera. Bo samo pisanie nic nie da, dopiero myślenie i wnioskowanie daje jakąkolwiek wartość dla naszego tradingu.

4. Złe podejście do kwestii ryzyka

Dotyczy nawet i zaawansowanych traderów, którzy czasami źle skalkulują ryzyko na pozycję. Generalnie zasada jest prosta: większe ryzyko na pozycję wtedy, gdy jest ona zgodna z trendem, mniejsze na pozycje otwierane na podstawie przekonań o załamaniu tegoż trendu. Czasami jesteśmy tak pewni, że po prostu skusimy się na zaryzykowanie więcej niż możemy. Pal lich jeżeli było to 5% zamiast 4%, czy 2% zamiast 1%. Gorzej, gdy jest to 30% zamiast 5%. Dlatego tak ważna jest samodyscyplina. Początkujący widzą to tak: skoro an demo otwierałem 1 lota i zarabiałem krocie to dlaczego w realu mam tak nie zrobić, skoro zawsze na tym zarabiałem. I tak w końcu po serii zwycięstw przychodzi seria porażek, a depozyt niknie w mroku dziejów. Wielu traderów nie bierze też pod uwagę zmienności rynków, czyli średniego dziennego ruchu. Oznacza to prawdopodobieństwo wykonania danego ruchu, np. 100 pips w jednym dniu. Im jest ono większe tym większe prawdopodobieństwo „ustrzelenia” naszego stopa i finalnie większe ryzyko.

Jak sobie radzić? Założyć pewne ryzyko i maksymalizować zysk przy nim. Nigdy nie zwiększać ryzyka aby zwiększyć zysk, a dążyć do maksymalnej efektywności przy danym ryzyku. Należy też zadbać, aby myśleć o pieniądzach, które można stracić a nie które można zyskać.

5. Przeinwestowanie

Wielu początkujących traderów zakłada rachunki realne i wpłaca na nie zbyt duże pieniądze, które uważa za już pomnożone 5x. Potem często je tracą i nie maja pieniędzy na następne depozyty, albo w następne inwestują jeszcze więcej pieniędzy wiedzeni myślą, ze mieli za mały kapitał aby realnie zarabiać. Ano życie jest rudne i nie szczędzi przed każdym niepowodzeń. Prowadzi to tylko do zysków brokerów, najczęściej tych typu market maker. Prowadzi to też do błędnej opinii o tych co na rynku zarabiają i są oni postrzegani przez społeczeństwo jako „wróg ludu”. A przeinwestowania można uniknąć wpłacając niewielkie kwoty (ale nie zbyt małe) i ucząc się na własnym kapitale i błędach. Dlatego warto ten dodatkowy tysiąc zamiast „na stracenie” zainwestować w książki, w kursy w cokolwiek co zwiększy wiedzę. Albo nie inwestować w ogóle, a zająć się budowaniem doświadczenia.

6. Niepanowanie nad emocjami

Wielu przechwala się, że potrafi panować nad emocjami. Mówią, że są w stanie całkowicie je wyłączyć. Kłamstwo czuć na odległość, bo albo są maszynami albo ludźmi, którzy nie mają przyjaciół/rodziny etc. Nie da się wyłączyć emocji, uczuć, bo jesteśmy tylko ludźmi. Problemem jest ich opanowanie na tyle, aby nie maiły wpływu na nasze decyzje. Bo żaden człowiek nie wyzbędzie się człowieczeństwa. Dlatego męczą mnie ludzie, którzy po demie mówią, ze emocje nie mają znaczenia, że są w stanie nad nimi panować, a one i tak biorą górę. Strach przed porażką jest dla nich zbyt wielkim wyzwaniem. A porażki nie trzeba się bać, z porażką trzeba się zaprzyjaźnić. Bo tracimy pieniądze a zyskujemy doświadczenie. Dlatego należy poszukiwać form wyciszenia, nie przepracowywać się, ale też zwiększać wiedzę i doświadczenie, bo im więcej wiemy, tym na więcej jesteśmy gotowi, tym mniej się stresujemy.

Podobne artykuły

One thought on “Najczęstsze błędy początkujących traderów cz. 2

  1. Dobry art, prawdziwy, tylko zeby poczatkujacy umieli wyciagnac z niego wnioski……… Teoretyczna latwosc zarobienia szybko duzych pieniedzy, chciwosc, pewnosc siebie a wrecz buta, obraz nowej beemki w glowie – to wszystko tlumi lub zabija wszystkie przeczytane lekcje… niestety, niektorzy potrzebuja lat zeby to zrozumiec (np. ja).
    Do dzisiaj wyeliminowalem czesc bledow o ktorych napisales, za najwazniejszy sukces uwazam opanowanie emocji, nie licze pieniedzy kiedy mam otwarta pozycje (czy chirurg liczy w glowie kase w czasie operacji lub adwokat w czasie rozprawy?), ustalilem kwestie ryzyka, staram sie trzymac ustalonych zasad, robie analize i wybieram moim zdaniem najbardziej obiecujacy setup, nie walcze z rynkiem – podazam za nim. Tyle…. no i ciagla nauka i praca nad sobą…. brzmi okropnie ale daje efekty…

    Opera 9.62Windows Vista

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: