Dolarze, jaki powinieneś być?

Dobrze się wyspałem po zmianie czasu i dlatego mogę teraz „na trzeźwo” pomyśleć o sytuacji na rynku dolara. Rynku, który powie nam czy kryzys będzie trwał, czy zmieni się porządek świata i czy spekulacja będzie nadal opłacalna. Rynek, który teraz przeżywa „atak zmienności”.

Należy oczywiście zdefiniować te ostatnie pojęcie, „atak zmienności” jest to sytuacja, gdy przez dłuższy czas zmienność1 przekracza średnią wartość kilkukrotnie. Mogę też z czystym sumieniem odpowiedzieć na ostatnie pytanie – spekulacja nadal będzie opłacalna, jak zawsze była. Nie ma wyznaczonych reguł, są jedynie siły popytu i podaży. Gdy staniemy po właściwej stronie, spekulacja się opłaci.
Przejdźmy jednak do ważniejszej części notki, czyli samej sytuacji wzmożonego, wręcz ogromnego popytu na dolara lub jak kto woli odwrotu od wszystkich innych walut, szczególnie od euro i funta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie tempo tego procesu – w 3 miesiące zanegowaliśmy prawie 2 lata deprecjacji dolara.

Wszystkie techniczne sygnały mówią sell

Wszystkie techniczne sygnały mówią sell

W rok zanegowaliśmy 5 lat aprecjacji funta. Niby oczywiste, a jednak niezrozumiałe. Wszystkiemu jest oczywiście winny dolar i instytucje z nim powiązane w mniejszy lub większy sposób. Czyli 80% zasobów światowych. Oczywiście Amerykanom to się opłaca, narobili długów, gdy dolar był słaby (granice 0,6 euro za dolara) a spłacają, gdy ich waluta jest mocna (granice 0,8 euro za dolara). De facto mają mniejszy dług2. Wszystko to uderza w europejską gospodarkę, powodując, że firmy i inwestorzy z USA spadają na cztery łapy, choć też cudownie nie mają. Dając FED ogromne możliwości w kreacji pieniądza, można zdestabilizować system gospodarczy na długie lata. I teraz jeszcze bezczelnie umacniają kurs waluty, aby szybciej wyjść z kryzysu. Kosztem Europejczyków. Druga sprawa to potrzeba wpompowania w system ok. 2 bln $, których tylko część można „wydrukować”, a część trzeba ściągnąć z rynku. Trzeci czynnik to wycofywanie się inwestorów z rynków europejskich, którzy muszą przewalutować euro, złote, korony na dolary.

Czy ktoś chce teraz wchodzić w pozycję długą? Odradzam.

Czy ktoś chce teraz wchodzić w pozycję długą? Odradzam.

Co na to analiza techniczna? Nic szczególnego, dalej wskazuje spadki, lecz w przeciwieństwie do analizy zachowań rynku, wmawia mi, że powinna nastąpić jakaś korekta. Ja tej szansy nie widzę, ze względu na inny rodzaj analizy, jednak przygotowałem się i na taki wariant. Dla rynku eurodolara nie mam dobrych wiadomości. Najwyższym interwałem, gdzie wystąpił sygnał kupna na MACD3 jest interwał godzinny. Powyżej tego wszystko wskazuje na zajmowanie pozycji krótkich. Spodziewam się luki otwarcia w górę,

Losy funta są przesądzone, szkoda, że BoE nie pomyślał, by wspomóc walutę

Losy funta są przesądzone, szkoda, że BoE nie pomyślał, by wspomóc walutę

jednak powinna zostać ona szybko zapełniona. Potencjalnym targetem korekty jest poziom 1,2750. Natomiast poważnym wsparciem może być poziom 1,2100-1,2130. Następnych boję się wymieniać ;) .
Jeśli interesuje nas funt brytyjski, to temu ostatnio nieźle się dostało, a to za sprawą ujemnego PKB (-0,5%) Wielkiej Brytanii. W piątek w szczytowym okresie tracił do dolara 10 figur4. Jednak od południa rozpoczął korektę i zniwelował ok. 63% tego spadku. Moim zdaniem korekta dla funta została wyczerpana i rozpocznie się kolejny powrót do trendu, choć to co było w piątek nie zostanie osiągniętej jednego dnia. Jeśli jednak będzie kontynuowana to uważam, że poziomu

Ci, którzy twierdzili, że to tylko korekta (w tym ja) nieźle się przejechali

Ci, którzy twierdzili, że to tylko korekta (w tym ja) nieźle się przejechali

1,61 nie osiągnie. Natomiast wsparciem jest strefa 1,51-1,53. Jeśli dojdzie do jej przebicia to możemy na parze z funtem obserwować takie liczby jak na przez z euro. Spowoduje to osiągnięcie przez EUR/GBP poziomów bliskich 1. Czy euro równe funtowi będzie chlubą dla brytyjskiej gospodarki oraz społeczności. Chyba nie. Jednak nie zostanie ona zastąpiony inną walutą. Czy jednak warto ryzykować prestiż? Niech sami sobie odpowiedzą.

  1. Mierzona odchyleniem standardowym, wariancją albo semiodchyleniem bądź znanym bardziej traderom wskaźnikiem ATR. []
  2. Pożyczają 5000€ po 0,6€ za dolara, a więc ~8300$, teraz muszą zwrócić 5000€ + odsetki, ale po 0,8€ za dolara, a więc 6250$. Zysk jak się patrzy, bo spłacają mniej niż pożyczyli. []
  3. Ustawiony według specyfikacji DiNapoelgo, oczywiście sygnał potwierdzony DPO oraz wskazaniami linii trendu dla danego interwału. Siłę określam jako średnią. []
  4. Jak na jeden dzień to ogromna wartość dla tej pary walutowej. []

Podobne artykuły

Ten wpis został opublikowany w kategorii Analizy, Ekonomia, Forex, Gospodarka, Strategie, Trading i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Dolarze, jaki powinieneś być?

  1. sir_skiner pisze:

    mozesz rozwinac temat ewentualnego przyjecia Euro?

    Firefox 3.0.3Windows XP
  2. Nievinny pisze:

    Jest kilka poważnych problemów przy szybkim przyjęciu waluty:
    - przewalutowanie przy niekorzystnym kursie, lepszy dla nas jest 3,3 niż 4,0, a ten niższy jest naprawdę realny (fundamentalnie), lecz może to nie zostać wzięte pod uwagę.
    - utracimy kontrolę nad podażą/popytem na pieniądz, ECB musi słuchać wszystkich krajów strefy euro i nie dostosuje instrumentów polityki pieniężnej idealnie dla Polski
    - w strefie euro wcale nie jest bezpieczniej, a że jest agregatem, to może wystąpić efekt ujemnej synergii, czyli kryzys w jednym państwie pociągnie za sobą kryzys w innych
    - utrzymanie kursu wg zasad ERM II spowoduje spowolnienie gospodarcze, które pociągnie za sobą bezrobocie i zwiększy awersję do ryzyka inwestorów
    - najbiedniejsi będą mieli jeszcze mniejszą realną siłę nabywczą, gdyż ceny się dostosują, płace nie
    - koszty wprowadzenia systemu mogłyby zostać spożytkowane w lepszy sposób

    To wszystko tyczy się obecnej sytuacji (kryzysowej), w normalnych warunkach nie byłoby połowy z tych problemów. Wejściu euro szkodzi fakt, iż to decyzja polityczna.

    Firefox 3.0.3Windows Vista
  3. Pingback: Dolarze co z tobą? at Viix Trader Chronicles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: