7 cnot człowieka – trzeźwość myślenia

W dzisiejszej notce poruszę aspekt życia, który zdarza się dość często każdemu. Mianowicie zdolności skoncentrowani uwagi nad tym, and czym pracujemy, ale także myślenie realistycznego o własnej przyszłości. Bo człowiek, który jest świadomy tego czego chce, prędzej czy później to osiągnie.

Ostatnio zauważyłem u siebie ogromne zdyscyplinowanie, tak duże, aż byłem zaskoczony. Wstaję dokładnie o określonej godzinie mimo, ż z dnia na dzień kładę się spać coraz później. Obecnie pora spoczynku wskazuje na godzinę 24. A mimo to regularnie wstaję po 6,5 godzinach. I do tego warto dodać, ze mam wakacje, „powinienem” spać po 10 godzin. W czasie dnia bardzo skrupulatnie wykonuje plan na cały dzień, czasami nawet za bardzo. Owszem są poślizgi, ale i tak wszystko udaje się skończyć przed terminem. A to wszystko za sprawą celu, który sobie postawiłem. Jest on tak silnie motywujący, że po prostu robię co musze i nie zastanawiam się nad tym. I tu dochodzimy częściowo do tematu - świadomości własnych możliwości i postawionych przed sobą celów. Gdy mamy cel dążymy do jak najszybszej jego realizacji, tak moim zdaniem większość ludzi ma, gdyż chce się pozbyć ciążących na nich obowiązków. I dlatego jeśli ktoś ma jasno określony cel i konsekwentnie go realizuje, nigdy nie będzie miał problemu ze zrobieniem jakieś rzeczy. Nie będzie leniwy, nie spędzi połowy życia przed telewizorem czy komputerem, a je wykorzysta jak najlepiej. Osiągnie swoje cele, odniesie sukces. Dlatego denerwują mnie słowa moich rówieśników typu: „jeszcze mam czas”. Tak, masz czas, ale potem pójdziesz na studia „z łapanki”, tj. wieczorowe na jednej z gorszych uczelni, gdzie płacisz de facto za dyplom a nie umiejętności. Warto wybrać jakąś drogę i powoli, acz konsekwentnie ją realizować.

Drugim aspektem dzisiejszych rozważań jest chwilowy brak koncentracji, przez który często mówimy rzeczy tak głupie, że nie wierzymy, że my to powiedzieliśmy, albo np. w zadaniu pominiemy szczegół i całe się posypie - a to durny błąd. Ostatnio spotyka mnie to coraz częściej, gdyż praca po 16 godz. na dobę robi swoje. Podczas pracy wieczorem ciężko o skupienie, nawet po kawie czy napoju energetycznym. Wydaje mi się, że znalazłem na to sposób. Oprócz oczywistych - mniej pracować, więcej „środków dopingujących” - samokontrola. Im bardziej jesteśmy w stanie siebie kontrolować tym mniejsza szansa na brak skupienia. Wewnątrz uruchamia się taki alarm - sprawdź 2 razy, a na pewno uwzględniłeś to? Zobacz w innym podejściu. Dzięki temu udało mi się zmniejszyć liczbę błędów wynikających np. z niedoczytania albo pominięcia znaku w równaniu. Choć musze przyznać, ze to nie zastąpi snu.

Podsumowując człowiek, który trzeźwo myśli a przez to kontroluje siebie nie wpada w panikę, jest zdyscyplinowany i dzięki temu wyróżnia się na tle innych. Wykonuje powierzone mu zadania o wiele lepiej niż inni. Staje się wzorem, ale też obiektem zawiści. Bo zazdrości nie wyeliminujemy.

Podoba się? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Furl
  • Gwar
  • Spurl
  • Technorati
  • Wykop
  • Google
  • YahooMyWeb

0 Responses to “7 cnot człowieka – trzeźwość myślenia”


  1. No Comments

Leave a Reply

:arrow: :D :/ :evil: :!!: xD :[ :| :question: :P :( :) :> ;)