WIG20 i Dow Jones – koniec korekty?

Ostatnio z powodu koloru zielonego zaczęto głosić tezę o początku nowej hossy. Nie zaprzeczę, że przydałaby mi się ona, ale chyba nie oto chodzi, kto czego potrzebuje, ale kto jak wykorzystuje obecną sytuację. Dlatego mam pewną strategię na nasz krajowy rynek, bazującą na tym co już przeżyli spekulanci w Stanach.

Ostatnie dni dla inwestorów z USA nie były ciekawe. Czerwony kolor zagościł na parkiecie. Wszystko jednak było wcześniej możliwe do przewidzenia. I aż się biję w piersi, że nie udało mi się ustawić pod tą strategię. Jak widzimy na rysunku pierwszym na wykresie DJIA popyt napotkał na zagęszczenie DiNapolego, czyli silną barierę podażową. Znajdowała się ona na 11710-40 i doskonale spełniła swoje zadanie - sprowadziła indeks do poziomów akceptowalnych dla każdego posiadacza pozycji krótkiej. Końcowy zakres tego ruchu (rys 2) został wyznaczony na 11138 i został bardzo szybko osiągnięty. Łączny zysk to 532 punkt, zakładając, że udało się nam wejść na rynek po 11670. Nasz stop ustawiliśmy na poziomie 11745, co daje nam 75 punktów na fluktuacje. Wskaźnik R/r = 7,1. Oznacza to bardzo dobrą transakcję (pokryje w przyszłości 7 stratnych o podobnych parametrach). Na to samo liczę w przypadku kontraktów terminowych na indeks WIG20. Uważam, że jest spora szansa na wpływ wydarzeń z USA na polski parkiet. I przy okazji utrze nosa wieszczącym hossę. Jak widzimy na rysunku trzecim zagęszczenie DiNapolego znajduje się na poziomie 2665-75, ale nasze wejście powinno nastąpić najdalej na poziomie 2645 pkt. Nasz stop powinien się znajdować na poziomie 2680 pkt., ale możemy ustawić go na poziomie 2670. Natomiast docelowy poziom (rys 4) został wyznaczony na 2454. Daje nam to 191 pkt. teoretycznego profitu, przy stopie około 30 pkt. R/r = 6,4, co nie jest gorszym wynikiem od rynków amerykańskich biorąc pod uwagę zmienność jak i samą konstrukcję indeksu.

Niestety aż tak duży spadek może nie nastąpić, wymaga to 7% spadku indeksu, co mimo niekorzystnych nastrojów nie wydaje się łatwe. Być może sytuacja w USA poprawi się dzisiaj i końcowym wynikiem będzie tylko krótka korekta korekty. Dlatego należy obserwować sytuację rynkową i wyjść wcześniej, ale mają zapewniony mniejszy zysk.

Podoba się? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Furl
  • Gwar
  • Spurl
  • Technorati
  • Wykop
  • Google
  • YahooMyWeb

0 Responses to “WIG20 i Dow Jones – koniec korekty?”


  1. No Comments

Leave a Reply

:arrow: :D :/ :evil: :!!: xD :[ :| :question: :P :( :) :> ;)