Wordpress 2.6 - dobrze, ale…

Pojawiła się nowa wersja systemu blogowego Wordpress, a więc pora na jej prezentację i opisanie kolejnych perypetii z dziennika administratora od spraw aktualizacji. I obyłoby się bez problemów, gdyby nie inny integralny dodatek, który postanowiłem zaktualizować.

Cóż, zacznijmy od nowości, które przynosi nowy Wordpress. Opis będzie zawierał nową właściwość i mój komentarz do niej. Sztandarowym projektem są tzw. wersje notki, czyli za każdym auto-zapisem opracowywanej notki jest tworzona tzw. rewizja. Pozwala to powrócić do poprzedniej wersji notki, jeśli wprowadzone zmiany nam nie odpowiadają. Dodatkowo możemy porównać ze sobą dwie wersje pod względem wprowadzonych w nich zmian. Moim zdaniem nie jest to potrzebne, chyba, że jedna notkę tworzymy miesiąc. Albo się wie o czym się pisze, albo nie. A nowa funkcja to większe zużycie bazy danych itp. Kolejnym ficzerem jest możliwość dodania notki z poziomu innego serwisu, coś takiego jak mam pod każdą notką - umożliwia dodanie jej do zbiorów Wykopu czy innego serwisu. Teraz np. film z YouTube możemy dodać bezpośrednio do bloga. Ten pomysł jest już lepszy i z pewnością postaram się sprawdzić go w praktyce. Innym bardzo reklamowanym dodatkiem, jest wsparcie dla Google Gears - systemu cache stron internetowych na dysku komputera. Jak dla mnie przydatne tylko dla tych, którzy z tego korzystają, czyi nie dla mnie. Ostatnimi z większych zmian jest podgląd stylów przed ich aktywacją (ot, bajer dla tych, którzy często zmieniają szatę graficzną witryny) oraz lepsze wsparcie dla wyświetlania filmów. Dla mnie chyba najważniejsze jest załatanie 194 błędów i dodania licznika słów w oknie tworzenia notki (dla mnie cudo).Dobrym pomysłem jest też wsparcie dla Gravatarów (choć powoduje konflikt z dostępnymi już pluginami) oraz usprawnienie kilku funkcji w panelu administracyjnym, takich jak: zarządzanie komentarzami, galeriami, wyświetlanie informacji o zasobach. Podsumowując jest to pewien postęp, ale jeszcze nie to czego oczekuję - słowem: czekam na następną wersję.

A teraz trochę o aktualizacji. Wykonanie kopii zapasowej zabrało mi 20 min i byłem gotowy do przeprowadzenie aktualizacji. Ta poszła bardzo sprawnie, skasowałem przy tym cały cache. Niestety nadal nie działa sprawdzanie pisowni w oknie tworzenia notki, ale to chyba problem Firefoxa. Niestety podkusiło mnie aby zaktualizować podsystem stylów o nazwie K2. I przez to odmówiły posłuszeństwa archiwa oraz pasek boczny. Teraz wróciłem do poprzedniej wersji i wszystko wydaje się działać poprawnie. Dlatego jeszcze bardziej czekam na wersję finalną K2.

Podoba się? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Furl
  • Gwar
  • Spurl
  • Technorati
  • Wykop
  • Google
  • YahooMyWeb

0 Responses to “Wordpress 2.6 - dobrze, ale…”


  1. No Comments

Leave a Reply

:arrow: :D :/ :evil: :!!: xD :[ :| :question: :P :( :) :> ;)