Oczekiwana stopa zwrotu – teoria a praktyka

Nie raz zastanawiamy się jaką stopę zwrotu uzyskamy z inwestycji, jaką powinniśmy uzyskać i jaką chcemy uzyskać. Niestety wszystkie trzy są różne i są uwarunkowane właśnie zmiennością rynków. Jak więc możemy przewidzieć przyszłą stopę zwrotu?

Oczywiście wszystkie rozważania dotyczą instrumentów ze stopą zwrotu określoną jako zmienną, zależącą od jakiegoś indeksu lub od poziomu stóp na rynku międzybankowym. W wypadku instrumentów ze znaną (określoną) przyszłą stopą zwrotu wystarczy ją skorygować (o ile musimy) o wielkość podatków płaconych od inwestycji oraz wartość pieniądza w czasie (uwzględniają inflację). Jednak przejdźmy do bardziej interesującego nas tematu - wyznaczania przyszłej stopy zwrotu w warunkach niepewności. Musimy jednak rozróżnić wszystkie przedstawione wcześniej stopy zwrotu z punktu widzenia inwestora:

stopa zwrotu zrealizowana - najprostsza do policzenia, ale znana dopiero po zakończeniu inwestycji, określa ją iloraz wartości kapitału po zakończeniu inwestycji i wartości kapitału przed jej rozpoczęciem od czego odejmujemy 1. Ta stopa odgrywa znaczenie w podsumowaniu inwestycji;

stopa zwrotu wolna od ryzyka - w zależności jak się ją liczy jest równa lub nieco wyższa niż główna stopa ustalana przez bank centralny. Najczęściej przyjmuje się za nią poziom stopy na rynku międzybankowym (np. WIBOR) lub rentowność inwestycji wolnej od ryzyka (np. bonów skarbowych);

subiektywna oczekiwana stopa zwrotu - oczekiwania inwestora co do osiągniętej stopy zwrotu z jego własnej inwestycji, generalnie wartość ma tendencję do dążenia do jak największych wskazań. Każdy inwestor chce osiągnąć jak największy dochód z inwestycji dlatego intuicyjnie przeszacowuje stopę zwrotu;

subiektywna realna oczekiwana stopa zwrotu - inwestor oczekuje pewnej realnej stopy zwrotu inwestycji (np. popartej analizą pewną prawdopodobną ceną waloru w przyszłym czasie, na podstawie której antycypuje stopę zwrotu), często jest to przeciętna (uśredniona) stopa zwrotu uzyskiwana przez podobny bądź ten sam walor w przeszłości. Jest ona najbliższa dobrze wyznaczonej oczekiwanej stopie zwrotu;

oczekiwana stopa zwrotu - ważona średnia możliwych do osiągnięcia stóp zwrotu, przy czym wagami są prawdopodobieństwa ich zrealizowania. Jest to prawdopodobna stopa zwrotu, której inwestor powinien oczekiwać przeprowadzając dany typ inwestycji.

Jak wiec wyliczyć, a jeśli tego nie potrafimy to jak intuicyjnie wyznaczyć prawdopodobną stopę zwrotu inwestycji? Niezmiernie ważne jest w tym wypadku odchylenie standardowe. Jest oczywiste, że jeśli cena waloru masz szansę zmienić się o maksymalnie 20% wartości bazowej (na początku okresu badanego) to wyższej stopy zwrotu nie osiągniemy. Właśnie ta właściwość wyznacza nam górną i dolna granicę możliwej stopy zwrotu (a więc 20% i -20%). Potem rozpisujemy ten przedział np. co 5% i szacujemy prawdopodobieństwo osiągnięcia danej stopy zwrotu przy czym musi ono po zsumowaniu dawać wartość 1. A potem wystarczy wyliczyć średnią, której będziemy mogli używać w dalszych badaniach.

Określanie prawdopodobieństwa jest bardzo trudne i sprawia kłopot nawet zaawansowanym analitykom, często są stosowane skomplikowane algorytmy wyliczające wartość prawdopodobieństwa. Jednak panuje uniwersalna zasada naprowadzająca nas jak antycypować względną wielkość:

1. Przy dużej zmienności rynku prawdopodobieństwo osiągnięcia niższych stóp zwrotu jest większe (np. 5% ma większe prawdopodobieństwo osiągnięcia niż 10%)

2. W wyraźnym trendzie i przy konkretnych warunkach makroekonomicznych (dobre lub złe) stopa zwrotu zgodna z trendem ma większe prawdopodobieństwo zrealizowania niż przeciwna wartość.

Dzięki tym wskazówkom, nasz „teoretyczny” rozkład ma większą szansę powodzenia w warunkach praktycznych.

A jeśli nie potrafimy przeprowadzić takiego rozkładu prawdopodobieństwa? Musimy pamiętać, że oczekiwana stopa zwrotu to stopa zwrotu wolna od ryzyka plus premia za ryzyko. Ponieważ pierwszą znamy musimy oszacować premię albo za pomocą odchylenia standardowego, które przedstawia nam możliwość straty pewnej części zainwestowanego kapitału, albo za pomocą ratingu prowadzonego przez profesjonalną firmę analityczną, albo też subiektywnie (ale realistycznie) ocenić ryzyko inwestycji w dany walor. Jednak najskuteczniejsze jest zmierzenie odchylenia standardowego w mienionym okresie i skorygowanie go na przyszły okres.

I właściwie to tyle o stopie zwrotu oczekiwanej przez inwestorów. Każdy z nich oczekuje czego innego a naszym problemem jest znalezienie wypadkowej tych oczekiwań. Nie jest to proste zadanie, ale nie jest też trudne. Dlatego zawsze można spróbować przewidzieć tę stopę przed rozpoczęciem inwestycji.

Podoba się? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Furl
  • Gwar
  • Spurl
  • Technorati
  • Wykop
  • Google
  • YahooMyWeb

0 Responses to “Oczekiwana stopa zwrotu – teoria a praktyka”


  1. No Comments

Leave a Reply

:arrow: :D :/ :evil: :!!: xD :[ :| :question: :P :( :) :> ;)