Eten M600+ - wrażenia z użytkowania

Zbierałem się na tę notkę od prawie roku. Opiszę w niej wszystkie zalety i wady użytkowania PDA oraz to co zmienił w moim systemie pracy. Uważam, że zakup tego urządzenia zwrócił się całkowicie.

Zalety

Niewątpliwie używanie PDA ma wiele zalet. Do najważniejszych należy organizer. Od ponad roku zapisuję w nim wszystkie spotkania, eventy czy nawet publikacje najważniejszych danych makroekonomicznych. Ustawiam też priorytety spotkań i dzięki temu wiem kiedy, co i gdzie mam zrobić. I życie stało się naprawdę prostsze. Drugą ważną zaletą jest lista zadań do wykonania. Ustawiam sobie na przykład „kupić gazetę - priorytet B” i żadne zadanie już mi nie umknie. Pozwoliło to przenieść organizację dnia i w ogólne 80% zadań do wykonania w życiu na wyższy poziom. Inną ważną funkcją jest rozbudowany system zarządzania kontaktami - o wiele lepszy niż w moim poprzednim telefonie. Mogę sobie zapisać kilka numerów do jednego kontaktu, 3 adresy e-mail, numer GG, datę urodzin, specjalny dzwonek, zdjęcie i wiele notatek. Dodatkowo mogę kontakty wyszukiwać za pomocą wyszukiwarki, sortować alfabetycznie i używać szybkiego wybierania palcem. Niezłe. Dlatego, że kontaktów jest prawie 200… aż sam się zdziwiłem. Z tym powiązany jest system zarządzania wiadomościami - SMS, MMS, Mail. Mogę je grupować, sortować, usuwać i przywracać. Tak jak na zwykłym komputerze PC. Dodatkowo mam też przeglądarkę internetową i mobilne gadu-gadu i Skype, więc mogę być online w każdym miejscu. To oznacza komunikację absolutną na wszystkich kanałach: mail, SMS, telefon, Skype, GG, fora dyskusyjne. Praktycznie dla tradera to super sprawa. I na koniec narzędzia dedykowane specjalnie dla spekulantów. Mobilna platforma transakcyjna, na której mogę kontrolować, otwierać, zamykać pozycje oraz przeprowadzać dość zaawansowane analizy jak na takie urządzenie. Dodatkowo mam tam stałe źródło informacji makroekonomicznych. Jestem więc aktywny w każdym miejscu na ziemi1 i o każdej porze.

Wady

Oczywiście jest ich trochę i część z nich dotyczy konkretnego modelu PDA - Eten M600+, więc będzie trochę subiektywnie. Niewątpliwie najgorszej jest to, że narażam się na promieniowanie - GSM, Bluetooth, WiFi mogą w takiej ilości niekorzystnie wpływać na organizm. Telefon jest też większy niż typowe urządzenie GSM. Większe jest też zużycie prądu - baterię trzeba często ładować, ze względu na prądożerność urządzenia. Szwankuje też głośność podczas rozmowy - jest bardzo cicho. Trzeba stanąć w miejscu pozbawionym hałasu aby dobrze zrozumieć rozmówcę. Nie świadczy to dobrze o urządzeniu. Kolejnym problemem jest wskazywanie, że bateria zapasowa jest rozładowana. Czytałem, że często są z tym problemy. No i ostatni - najważniejszy - urządzenie gubi ustawienia ekranu i gdy dotknie się rysikiem w jednym miejscu to wskazanie jest odczytywane w innym. Czasem co 5 min. trzeba odnawiać kalibrację ekranu co bardzo irytuje i skłania mnie do zakupienia nowego urządzenia. Cóż, nic jednak nie jest idealne…

Podoba się? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Furl
  • Gwar
  • Spurl
  • Technorati
  • Wykop
  • Google
  • YahooMyWeb
  1. Pod warunkiem, że jest tam zasięg GSM i można skorzystać chociaż z GPRS []

0 Responses to “Eten M600+ - wrażenia z użytkowania”


  1. No Comments

Leave a Reply

:arrow: :D :/ :evil: :!!: xD :[ :| :question: :P :( :) :> ;)