Kolejny tydzień mocy euro

Kolejny tydzień na plus dla europejskiej waluty. Nie tylko dla niej, także ropa osiągnęła rekordowe ceny. Spekulacji nie ma końca co odbija się rónież na moim portfelu. Czym było to spowodowane? Co nas jeszcze czeka?

Początek tygodnia nie zapowiadał się dobrze dla euro, dolar był w natarciu i udało mu się sprowadzić kurs eurodolara do poziomu ok. 1,54. Wydawało się, że w USA sytuacja zaczyna się poprawiać. Wskazywały na to dobre odczyty takich wskaźników jak ISM Manufacturing (49,6 wobec 48,6), ISM Non-Manufacturing (51,7 wobec  51) i Unemployment Claims (357 tys. wobec 374 tys.). Także szef FED przysłodził mocno dla dolara (środa wieczór). Jednak to nie wystarczyło - w czwartek na konferencji prasowej ECB zapowiedziano przyszłe podwyżki stóp co ma zapowiedz wyższej od prognoz inflacji. Czary goryczy dopełniła stopa bezrobocia w USA (5,5% wobec oczekiwanych 5,1%). To wszystko stawia dolara w bardzo niekorzystnym świetle. Powracają obawy dotyczące rynku kredytów i ogólnej kondycji gospodarki. W odpowiedzi euro odrobiło straty z pierwszej połowy tygodnia i kończy go bez zasadniczych zmian ze wskazaniem na późniejsze wzrosty. Ropa po przecenie o $7 wybiła nowy szczyt na poziomie prawie $137 za baryłkę! To oznacza wzrost o prawie $15 w dwa dni! (~12%). Giełdy odpowiedziały spadkami i o tyle o ile polski WIG20 nadal kontynuuje konsolidację to amerykańskie indeksy ponownie dały sygnał sprzedaży. Dow Jones spadł ponad 300 punktów odbijając się od linii trendu spadkowego. Nawiązując do strategii na zakup futures na WIG20 obawiam się wybicia indeksu dołem.  Niestety po raz kolejny giełdy pokazują swoją słabość. Cóż, w tym wypadku nie pozostaje nam nic tylko czekać. Także ceny zbóż i metali przemysłowych ponownie wzrastają. I pewnie znowu czekają nas różnorakie protesty. Ale cóż innego mogło skoro trend is your friend.

W przyszłym tygodniu na nasze inwestycje mogą wpłynąć następujące publikacje: Bilans Handlowy w USA (poprzedni -58,2B, ja prognozuję -59B), Retail Sales m/m (poprzednie -0,2, w tym wypadku nic nie prognozuję) i Core CPI m/m (poprzednie 0,1%, prognoza 0,1%) także ze Stanów. Na rynki nie powinna wpłynąć decyzja w sprawie stóp procentowych w Japonii. Pojawi się też nieco danych z brytyjskiej gospodarki,  ale one mogą mieć wydźwięk tylko na parach z funtem. Podsumowując ja spodziewam się kontynuacji tendencji z lekką korektą wyników w poniedziałek. Niestety to dotyczy również giełd, co oznacza, ze jak na razie powinniśmy się wstrzymać z alokowaniem tam pieniędzy.

Podoba się? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Furl
  • Gwar
  • Spurl
  • Technorati
  • Wykop
  • Google
  • YahooMyWeb

0 Responses to “Kolejny tydzień mocy euro”


  1. No Comments

Leave a Reply

:arrow: :D :/ :evil: :!!: xD :[ :| :question: :P :( :) :> ;)