Gdy pojawił się zamysł opisanie tego brokera, był on tylko podobny do North Finance. Ta sama lokalizacja (Cypr) oraz zakres świadczonych usług pozwalały myśleć, że to wierna kopia. Jednak teraz wiele się zmieniło.
Obecnie FxPro jest właścicielem NorthFinance i przenosi stamtąd rachunki do siebie. Dysponuje jeszcze większym kapitałem i zasobami pracowników niż „poprzednik”. Trzeba przyznać, ma aspiracje do bycia jednym z najbardziej liczących się zawodników tego ringu. Cóż, trzeba przyznać, że ich oferta prezentuje się bardzo okazale. Uwagę zwraca fakt, że kwotują waluty do 5-tgo miejsca po przecinku. To ma pozwolić na wybranie korzystniejszej ceny niż u zwykłych brokerów – nawet 0,5 pipsa lepszą. Na platformie FxPro następują ruchy walut, które na innych platformach nie powodują zmiany ceny. Dodatkowo spread na Eurodolarze wynosi tylko 1,8 pipsa czyli lepiej niż u konkurencji. Jednocześnie swapy są korzystnie wyliczane. Jeśli do tego dodamy mnogość instrumentów – rynek spot walutowy, CFD na akcje amerykańskie, futures na gaz ziemny, ropę, złoto, srebro oraz indeksy giełd amerykańskich to wychodzi nam przyzwoita oferta dla każdego tradera. Broker podlega także regulacji CSEC (Cypr) i CESR – europejska, co ucieszy tych, którym Cypr wydaje się miejscem malwersacji podatkowych. Firma wciąż się rozwija i dlatego co jakiś czas oferta jest rozszerzana. Być może doczekamy się depozytów w złotych (ponoć przy indywidualnych negocjacjach to się da załatwić) oraz nowe instrumenty. Chciałbym też nadmienić, że w przy większych kwotach (konto Premium) mają specjalne bonusy dla klientów – indywidualny support, kartę kredytową (bezprowizyjną), kartę DC Club, dostęp do FxPro.tv (FashionTV) – analizy i komentarze. Z czasem ma się pojawić więcej bonusów zachęcających do współpracy. Last but not least jest polski partner i jednocześnie doskonały support w naszym języku – pan Janusz Ekert. Zawsze chętnie udzieli pomocy i wyjaśni nam różne zawiłości – także na forum. Jedyny support dostępny wśród polskiej społeczności pasjonatów Forex – dla mnie bomba. A i jeszcze J mają świetny formularz rejestracji – weryfikacja ponoć w 10 min.
Niestety także tak dobry broker ma swoje wady. Za przelew trochę zapłacimy i mogą się pojawić opóźnienia – tak jak to jest zawsze w wypadku banków zagranicznych. Czasami zdarzają się też rek wotowania jednak ponoć nie było problemów ze zleceniami oczekującymi. Upartych może jeszcze zniechęcać strona WWW – jest mało przejrzysta i ciągle wyskakuje denerwujący facet w Javie – w NF była kobieta i był tego inny odbiór ;). Więcej grzechów nie znalazłem.
Co do testów syntetycznych, to opisywana przeze mnie kiedyś strategia MAU daje następujące wyniki (numer pytania- wynik):
Warunki handlu: 1-5, 2-4, 3-4, 4-2, 5-6, 6-3 => 183/221 pkt.
Stosunek do klienta: 1-5, 2-4, 3-5, 4-6, 5-1, 6-2 => 184/233 pkt.
Opinia o pośredniku: 1-3, 2-4, 3-4, 4-3 => 119/142 pkt.
Wynik ogólny: 4,86/6 (dobry +)
Komentarz: Wynik niewiele lepszy od konkurenta Admiral Markets – test nadal nie jest zbyt pomocny przy ocenie tych instytucji. Oczywiście każdy broker ma wady i zalety, ale trzeba przyznać, że FxPro jest po prostu dobry. Nawet można zaryzykować stwierdzenie, że bardzo dobry. Jak dla mnie jest to firma warta uwagi zarówno ze strony początkujących traderów jak i zaawansowanych inwestorów (korzyści konta Premium). Uważam, że FxPro przebijają tylko brokerzy ECN w sekcji warunków handlu. I to jest chyba najlepsza reklama.
Witam,
Czy w takim rtazie lepiej polaczyc sily z Admiral Markets czy jednak FXPro?
Z tej dwójki lepiej wybrać FxPro, a tak ogólnie to żadnego z nich i iść do brokera ECN.
Pingback: FxPro, czyli 3 lata dobrej roboty | Viix Trader Chronicles