W związku z „wypuszczeniem” do testów wersji RC1 trzeciej odsłony doskonałej przeglądarki internetowej postanowiłem napisać nieco o tym produkcie. I tak z krótkiej notki wyszła całkiem niezła recenzja.
Tytułem wstępu
Przeglądarki Firefox nie muszę chyba nikomu przedstawiać. Od jakiegoś czasu były prowadzone prace nad wersją trzecią opartą na silniku renderującym Gecko 1.9. Postanowiłem sprawdzić jakich nowości możemy się spodziewać w finalnej wersji i jestem oficjalnie pod wrażeniem. Nie tyle pod wrażeniem samego interfejsu (ot tylko kosmetyczne zmiany) a raczej nowoczesnego rozplanowania starych elementów, ciekawych dodatków i przede wszystkim tego, że nie zrobili z niej kobyły. Wręcz przeciwnie przeglądarka stała się szybsza i mniej zasobożerna. I choć w wielu miejscach trzeba jeszcze pewne rzeczy poprawić, to generalnie są to zmiany na plus.
Zmiany natury technicznej
Tutaj przeglądarka może się pochwalić nową wersją silnika Gecko, która ma jeszcze lepiej niż poprzednia wersja przetwarzać strony internetowe. Dąży on do pełnej implementacji HTML5, lepszej obsługi XHTML1.1 i CSS2 oraz JavaScript 2. Jednak najlepiej jego zdolności obrazują testy ACID. Wersję pierwszą przechodzi on bez problemów, Acid 2 nie jest jeszcze do końca zdany – w wersji finalnej ma być. W teście Acid 3 przeglądarka otrzymuje wyniki ok. 70 pkt. Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Poczekamy więc na nową wersję silnika (koniec 2008), która ma rozwiązywać wszystkie problemy. Niemniej już dokonał się postęp w aspekcie kompaktowości aplikacji – jest zdecydowanie mniej zasobożerna. I tak ze 150 MB zajmowanej pamięci (Firefox 2 na Windows Vista) zeszliśmy do 70 MB (ta sama konfiguracja). Ja widzę poprawę. Mój komputer też ją odczuwa. Jeśli zaś interesuje ans instalator to zajmuje on prawie 8 MB a program po zainstalowaniu zużyje nam jakieś 30 MB. To niedużo i nawet na starej klasy komputerach możemy teraz używać tej bardzo dobrej przeglądarki.
Nowe funkcje
A tych naprawdę jest sporo. Część rzeczywiście jest potrzebna, a część jest tylko „bajerem”. Osobiście nie uważam, że ilość zastąpi jakość i będę miał parę uwaga, ale to wyjdzie w trakcie opisu. Pierwsze na co zwróciłem uwagę to nowoczesny pasek adresu. Zaimplementowano w nim nowoczesny mechanizm podpowiadania, do którego trzeba się przyzwyczaić. Wpisaną frazę wyszukuje już nie tylko w adresie witryny, ale też w tytule i opisie. Co więcej po jakimś czasie wyświetla nam witryny jakie były najczęściej wybierane po wpisaniu frazy a więc uczy się naszych preferencji. Dlatego dostaniemy zawsze witrynę jakiej poszukiwaliśmy. Dodatkowo pokaże nam czy mamy tą witrynę w zakładkach oraz podstawowe informacje o niej. Coś jak dobra wyszukiwarka Web 3.0 a przynajmniej jej imitacja. Na 10 witryn testowych 9 wskazała prawidłowo.







Wiesz, od wszystkich niedogodności są wtyczki – typu TabMix (do wyszukiwania), dodatkowo Vista-Aero Theme dodaje kilka ficzerów m.in. wspomniane otwórz i usuń do okienka pobierania, tak wiec poszukaj ;)