W poniedziałek, który był dniem wolnym od obowiązków szkolnych , wybrałem się do niezwiedzanego przeze mnie jeszcze kina sieci Helios w Galerii Białej na film pt. Iron Man. I tak oto powstała i recenzja filmu i krótki felieton na tematy białostockich kin.
Zacznijmy od filmu - mi się podobał. Dobre efekty specjalne, wyśmienite kreacje aktorskie zarówno Roberta Downey’a jak i Gwyneth Paltrow. Od razu przypomniał mi się mój jedyny komiks o tym bohaterze, który na dzień dzisiejszy mój brat “gdzieś” zagubił. Szkoda. O fabule nie ma co wspominać, dobrze wytłumaczone jest to w odnośniku do opisu filmu. Po prostu dobre wykonanie, dbałość o większość szczegółów i coś na co długo się czekało wywarło na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Mogę zdecydowanie polecić to osobom zainteresowanym tego typu kinem, czytelnikom komiksów wyd. Marvel oraz osobom, które chcą się rozerwać. Tylko nie zabierajcie an ten film dziewczyny bo do zabaw anatomicznych w ostatnim rzędzie ten film się nie nadaje. Moja ocena to 9,5/10 (można uznać, że bardzo wysoka).
Kina w Białymstoku
Tych od dawna już trochę był, lecz nie były i nie są one zbyt konkurencyjne do obecnego multipleksu. Kina starej generacji to: Pokój, które swego czasu było największym białostockim kinem, 2 sale - kameralna i duża. Obsługiwało praktycznie większość kinomaniaków. Jest też kino Ton (raczej filmy bardziej poważne, starsze, mało premier), Forum (praktycznie niewiele się o nim teraz słyszy) i Syrena (ze względów finansowych zostało zamknięte, nawet seanse filmów niszowych nie pomogły). Prym wiedzie obecnie multipleks sieci Helios (8 sal, ~1700 miejsc) o którym za chwilę. W planach mamy też drugie kino tej sieci (7 sal, liczba miejsc ponad 1000) a także kino sieci Cinemacity. Nie będzie u nas przez najbliższych kilka(naście) lat kina 3D - iMax. W sumie nie sądzę aby był popyt na takie filmy.
Wracając do kina w Galerii Białej - nie maiłem okazji zwiedzić go wcześniej, to w sumie ostatni bastion, który pozostał do pokonania. Obsługa średnio-miła, cena biletów całkiem całkiem - poranny to tylko 13 zł. Natomiast w weekend zapłacimy około 20 zł za wieczorne seanse np. w sobotę. Za sklepikiem całkiem spory hol i 8 wejść do sal. Te całkiem spore (ok. 200 miejsc) sale są nie tylko wyposażone w dobry system akustyczny, wygodne fotele (z podstawką na kubki) oraz jest przede wszystkim klimatyzowana. Wszystko to wykonane z dobrą starannością - prezentuje się lepiej niż stare kina, ale widać też masowość. I jak to zmieścili w tak małej galerii? Tego się nie dowie nikt :E Jak dla mnie to coś dobrego - widać rozwój miasta na tle kulturalnym. I przypomina wreszcie dobre, rozwinięte centrum usługowo-handlowo-rozrywkowe (a przynajmniej namiastkę). Wracając do kina to jest jeszcze jeden plus - elektroniczny system rezerwacji biletów oraz dobrze wykonana strona całej sieci kin. Przydatna rzecz. I na tym zakończę moje dywagacje na ten ciekawy temat.









Używa
Oj, tak - fajny film, również polecam