Praca zespołowa

Przerabiałem już różne formy pracy zespołowej i muszę przyznać, że choć to najefektywniejsza forma pracy nad dużymi projektami i innowacjami, to kwestia organizacyjna jest bardzo trudna. Ciężko jest stworzyć dobry zespół, ale myślę, że to co przedstawię choć trochę w tym pomoże.

Zacznę od tego, że zaczynając formować zespół możemy odpuścić sobie przynajmniej połowę teorii na ten temat. Tak naprawdę wszystko zależy od czasu wykonania zadania, motywacji członków grupy oraz końcowego przewidywanego rezultatu. Do tego dobiera się odpowiednie formy organizacyjne. I tak omówię trzy typy zespołów: przymusowe utworzenie grupy do rozwiązania mało znaczącej sytuacji, utworzenie grupy do osiągnięcia maksymalnej korzyści w krótkim czasie oraz zespół do pracy długoterminowej, np. wykonanie zaawansowanego projekty, czy utworzenie funduszu.

I Przymus nie sprzyja

Pierwsza sytuacja zwykle zachodzi w nieefektywnych instytucjach państwowych, szkołach czy nieprzystosowanych przedsiębiorstwach prywatnych. Dostajemy zwykle jakiś mało sensowny cel, musimy go wykonać w relatywnie krótkim czasie i nikt nie jest dostatecznie zmotywowany lub nie posiada kompetencji do rozwiązania problemu. Lider jest najczęściej odgórnie wyznaczony (osoba oddelegowana do wykonania zadania). Sytuacja jest najgorszą z możliwych. Lider musi sformować grupę z osób, które nie chcą pracować. W tym wypadku powinien rozdzielić pracę i stać się nadzorcą. Karać za jej niewykonanie i bezwzględnie egzekwować realizację celów. Jest to najlepsza metoda na niezmotywowanych pracowników wykonujących mało wartościowe zadanie. Grupa powinna zostać rozwiązana po wykonaniu zadania a praca nagrodzona adekwatnie do wniesionego wkładu. Czyli musimy być jak generał - wydać rozkazy, wykonać, zapomnieć. Z tego typu sytuacją spotykam się codziennie na lekcjach i muszę przyznać, że ta metoda była najskuteczniejsza. Szczególnie jak nikt nie chce być odpowiedzialny za pracę grupy. Nie lubię tego.

II Razem ale osobno

W tym wypadku mamy osiągnąć maksymalną korzyść pracy przez jej podział aby wykorzystać maksymalnie krótki czas (np. godzinę). W tym wypadku dzielimy pracę i ją realizujemy. Korzyść zwykle jest wymierna co sprzyja samo-motywacji pracowników (im lepiej zrobisz tym więcej dostaniesz). Dodatkowo lider koordynuje pracę, ale sam stara się zrobić najwięcej (najczęściej ma największą motywację). Grupa solidarnie odpowiada zarówno za korzyści jak i porażki. A to dlatego, że poziom motywacji wzrasta na tyle, że ma się poczucie wspólnego celu i nie trzeba stosować systemu kar i nagród. Tutaj rola lidera ogranicza się do podziału pracy i końcowej kontroli jej wykonania. Dodatkowo musi reprezentować grupę na zewnątrz. Ma być jak dobry surowy ale kochający ojciec i musi być nastawiony na maksymalizację efektów. Dzięki temu działają np. sztaby kryzysowe1 bądź grupy reakcji na konkretne zagrożenie (np. konkurencji). Ja musiałem taką utworzyć na Olimpiadzie Przedsiębiorczości, a że z osobami, które dobrze znałem udało mi się. Efekt spełnił oczekiwania. I taka forma organizacji mi się bardzo podoba.

III Długofalowa współpraca

Tutaj mamy większe pole manewru. I tutaj możemy zastosować wszystkie ciekawe teorie. Zwykle dostajemy pracowników z doświadczeniem, zmotywowanych przez zewnętrzne systemy motywacji przedsiębiorstwa bądź ich wynagrodzenie jest uzależnione od wyników. Rola lidera ogranicza się do wyznaczenia celów długoterminowych i pozostawienia dowolności ich szczegółowej realizacji (oczywiście kontroluje poczynania). Obowiązuje jedna żelazna zasada - nie stosuj demokracji. Spowoduje to zablokowanie procesu decyzyjnego. Cele masz wyznaczyć odgórnie, reszta pozostaje uznaniowa - obowiązuje liberalizm. Lider tylko moderuje grupę a ta sama szybko przejmuje odpowiednie wartości i zaczyna realizować cele. Masz być dobrym przyjacielem, który konstruktywnie i obiektywnie oceni pracę i pomoże przezwyciężyć trudności. Coś jak bycie mentorem, przewodnikiem. Ważna jest też dobra atmosfera w grupie, przyjacielskie relacje. Ta forma pracy przynosi pożądane efekty w długim terminie (powyżej kilku miesięcy) i gwarantuje najefektywniejsze rozwiązania oraz ich czasową powtarzalność. Mam nadzieję, że kiedyś przyjdzie mi pracować właśnei z taką grupą.

Podoba się? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Furl
  • Gwar
  • Spurl
  • Technorati
  • Wykop
  • Google
  • YahooMyWeb
  1. Tak wiem, że nie bardzo pasuje, ale zwykle podczas klęski jedna osoba nie będzie wydawała wszystkich decyzji. []

0 Responses to “Praca zespołowa”


  1. No Comments

Leave a Reply

:arrow: :D :/ :evil: :!!: xD :[ :| :question: :P :( :) :> ;)