Nadszedł czas aby podsumować obie strategie, które przedstawiłem w niedawnym czasie. Obie też opierały się na technikach opracowanych przez DiNapolego i obie nauczyły mnie kilku nowych rzeczy a dodatkowo powiększyły doświadczenie.
Ryż
Przynajmniej poszło zgodnie z planem. Wejście na poziomie $20.03 a stop na $19.52, czyli 51 pipsów niżej. Cena osiągnęła poziom docelowy ($23.98), ale że otwarcie świecy było na poziomie $24.07 i tam pozycja została zamknięta - 404 pips (spread 3 pips). To oznacza stosunek ~4:1. A mogłoby być lepiej. I tu przechodzimy do meritum całej sprawy. Stop mógłby być ustawiony swobodnie kilka pipsów poniżej poziomu, np. na $19.90. Oczywiście mówienie o tym po fakcie nic nie da, ale pozwala wysnuć następujący wniosek: “Stop na instrumentach mniej płynnych o wyraźnie zaznaczonym trendzie możemy ustawiać bezpośrednio poniżej poziomu kontynuacji.”. To oznacza ni mniej ni więcej, że na wszelkiego rodzaju surowcach oraz płodach rolnych stop należy ustawić bezpośrednio poniżej z dwóch powodów:
- wyraźnie zaznaczony trend utrzymuje w mocy nienaruszony poziom, szanse zrealizowania są więc niewielkie
- taki stop chroni nas przed skutkami luki cenowej, szybciej wyrzuci nas z pozycji (i tak stratnej) niż poniesiemy stratę ze względu na lukę
Dzięki temu osiągniemy lepszy stosunek zysk/ryzyko, zabezpieczymy się przed skutkami luk cenowych oraz maksymalnie wykorzystamy potencjał ruchu.
Miedź
Moim zdaniem kompletnie nieudane podejście. Wykorzystałem sygnał kupna i zakupiłem kontrakt na poziomie $8110, stop ustawiłem na $8080 i gdy cena była na poziomie powyżej $8200 przestawiłem go na $8131 (+1 pips) choć wiedziałem, że pewnie zostanę wyrzucony. Nie byłem przekonany co do szybkiego wzrostu notowań miedzi. I tak też się stało. Stop został aktywowany. Ale że ja się nie poddaję tak łatwo to sprzedałem też na poziomie $8110 ze stopem na $8180 (także bardzo ryzykowna transakcja). Gdy wystąpiła luka cenowa byłem już na swoim i szukałem okazji do zamknięcia pozycji i porzucenia tego instrumentu. I podczas formowanie się młota na wykresie dziennym - zamknąłem an $7840 (270 pips - 20 pips spreadu). I wtedy powiedziałem sobie dość - kilkanaście dni później bliski poziom docelowy został osiągnięty ($8865). Tylko po drodze wystąpiły drobne przeszkody. Podsumowując mimo to że zarobiłem nie jestem zadowolony. Miedź już nie nadaje się do “dobrej” spekulacji - weszła w trend boczny na wykresie dziennym (nawet jeśli ma szeroki zakres) i przez to moje techniki nie są skuteczne. Ten przypadek także utwierdził mnie w przekonaniu, że lepsze są stopy bezpośrednio pod poziomem, ale niezbyt wąskie.
Ostatnio przymierzam się do kolejnej dużej transakcji, którą bez wątpienia opiszę i opowiem, czy te wnioski rzeczywiście są trafne.









0 Responses to “Ryż i miedź - podsumowanie strategii”
Leave a Reply