Eten M600+ – recenzja

Inne dodatki

Tych też trochę jest. Ubóstwiam program Zoom SMS – umożliwia on szybkie przeczytanie wiadomości zaraz po nadejściu. Lubię też systemowy terminarz – bardzo mi odpowiada, jest intuicyjny. Także manager kontaktów pozwala na zapisanie ogromu istotnych informacji o danej osobie. Także „Tasks” jest dla mnie bardzo ważny. Dzięki niemu wiem co mam zrobić i jaki to ma priorytet. Wygodne jest też zarządzanie otwartymi aplikacjami, lecz złym rozwiązaniem jest to, że po kliknięciu na X zamykające okno jest one tylko minimalizowane (choć i na to istnieją sposoby). Oprogramowanie aparatu fotograficznego jest przeciętne a nawet trochę niewygodne. Nie wiem jak jest w innych modelach korporacji ETEN, ale ja bym tego nigdy nie powielał. Po prostu nie przypadło mi do gustu. Reszta to kwestia doinstalowania oprogramowania innych producentów.

Synchronizacja i ogólne działanie

Niby prosta sprawa, a jednak nie do końca. Jeśli chodzi o sprawę kabelkową, to owszem podłączasz do komputera, do telefonu i instalujesz oprogramowanie. Potem możesz robić kopię dokumentów, kontaktów, zadań, etc. Masz też do dyspozycji połączenie z Internetem, które wykorzystuje komputer jako modem. Przydatne do ściągnięcia aktualizacji chociażby. Z synchronizacją bezprzewodową były problemy, których rozwiązanie zamieściłem w notce Vista, Bluetooth – niby prosta sprawa. Tam jest to dobrze opisane.

System działa dość szybko. Uruchomione trzy aplikacje na raz nie stanowią poważniejszych problemów pod warunkiem, że jedną z nich nie jest Opera Mobile. Aby przełączać się między nimi potrzeba już jednak oddzielnego managera (coś na wzór Alt+Tab w normalnym Windows). Co jakiś czas trzeba wykonać reset urządzenia aby odzyskać pamięć i poprawić szybkość działania, jednak tą operację nie wykonamy częściej niż raz na tydzień.

Podsumowanie

Można by rzec przeciętniak – oczywiście obecnie. Na moment zakupu był on bardzo dobrym urządzeniem. Teraz też da się na mim pracować. Moja ocena to 9/10. Oczywiście subiektywna. Uważam, że ten model był dobrą inwestycją, spełniał moje tamtejsze oczekiwania i co najważniejsze zarobił na siebie. Dlatego z czystym sumieniem mogę mu wystawić tą pochwalną notę.





Podobne artykuły

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komputery, Mobile, Recenzje, Technologia i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Eten M600+ – recenzja

  1. Pingback: Eten M600+ - wrażenia z użytkowania at Viix Trader Chronicles

  2. Pingback: Xperia – do wszystkiego. I jeszcze więcej. Część 1 at Viix Trader Chronicles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: