20 żelaznych zasad tradera cz. 2

16. Posiadaj plan, trzymaj się go, nie handluj impulsywnie.
Spekulacja bez planu to jak jazda w nieznanym terenie bez GPS/mapy. Nie możemy ot tak sobie wejść na rynek. Nawet jeśli trafimy, raz, drugi, dziesiąty, to za 11 odniesiemy porażkę. Opracuj metodę, która Tobie odpowiada. Po sprawdzeniu na danych historycznych, później na rachunku demonstracyjnym, możesz zacząć zarabiać pieniądze. Jeśli strategia jest właściwa to konsekwentnie ją stosując w dłuższym terminie odniesiesz sukces. Oczywiście nie ma systemów o 100% skuteczności, 90% uznaje się za wręcz idealną. Ważne jest aby jedna zyskowna transakcja pokrywała przynajmniej 2 stratne. Nawet jeśli mamy swojego świętego Graala. Da nam to oprócz korzyści majątkowych komfort psychiczny, co jest bardzo ważne dla każdego tradera.
17. Strata jest naturalną częścią handlu.
Jeśli jeszcze tego nie wiesz to daruj sobie spekulację. Cała zabawa polega na tym, aby straty były znacznie niższe niż zyski. Jeśli myślisz, że jesteś gość, co spekuluje bezbłędnie to udowodnij to na przestrzeni dwóch lat. Myślę, ze najpóźniej po pół roku zmienisz zdanie, a rynek chętnie przyjmie Twoje pieniądze. Jeśli nie używasz stop-loss w myśl zasady „marchewkowe pole, stop losy pier**le”1 to tym bardziej odczujesz swoją zbytnią pewność siebie. To będzie tak, że margin call to sprite, a Ty jesteś pragnieniem. Nie miej mi tego za złe, ja po prostu Cię ostrzegam.

18. Kontroluj ryzyko, używaj zleceń zabezpieczających.
Z tych rad możesz nie korzystać tylko jeśli jesteś pilotem kamikadze. W innym wypadku dobrze jest jednak nie stracić pieniędzy przez swoją głupotę. Dlatego nie należy podejmować nadmiernego ryzyka, a jeśli koniecznie chcesz to idź do kasyna. Tam ryzykuj do woli. Tu mamy rynek i postępujemy w miarę racjonalnie. Moim zdaniem ktoś kto nie kontroluje ryzyka i nie używa zleceń zabezpieczających (w tym sensie, że nie ma nawet zlecenia przeciwstawnego zamrażającego straty) jest albo nieświadomy albo nadmiernie przekonany o swojej zajebistości albo jest po prostu debilem. No chyba że dla niektórych tracenie pieniędzy jest sensem życia. W tym wypadku lepiej jest je przekazać na cele charytatywne – zawsze to większa korzyść.
19. Nie przesadzaj z handlem, ilość pozycji nie świadczy o zyskowności.
Zacznijmy od innego pytania: jaki masz silnik? 2L, 2,5L, 3L BiTurbo? A po co Ci to? W mieście jest przecież ograniczenie do 50 km/h. To samo dotyczy transakcji (choć to zależy od strategii) – lepiej zająć jedną dobrą niż 8 dobrych i 4 złe i zyskać tyle samo. Bo w rzeczywistości płacimy większa prowizję, odczuwamy dyskomfort psychiczny, mamy chaos strategiczny. Oczywiście można zarabiać na życie skalpingiem, ale handel pozycyjny jest lepszy. Wystarczy, ze precyzyjnie określisz moment wejścia, masz czas, nie działasz pod presją. Zgarniasz duży zysk. I przy okazji masz życie prywatne. Nie mam nic przeciwko daytraderom, ale ja uważam, że nie tędy droga. Widzieliście kiedyś aby Ci, którzy zgarniają najwięcej (profesjonaliści) liczyli tylko na kilka pips zysku?
20. Nie bądź chciwy, postępuj racjonalnie.
Cienka jest granica kiedy logiczny zysk zamienia się w chciwość. Nigdy nie powinniśmy jej osiągnąć. Nasz poziom zysku nie może się brać z kosmosu – to już wiemy. Nie możemy też czekać bezczynnie aż nieosiągnięty poziom zostanie osiągnięty – lepiej wtedy zabezpieczyć to co już do tej pory zarobiliśmy. Inaczej możemy uznać swoje zachowanie za nie do końca racjonalne. Ale to nie jest poważnym problemem. Najgorsze to sytuacja, w której gonimy za pieniądzem. Stawiamy sobie wymagania: „mam świetną metodę, więc muszę zarobić 1000%”. Można próbować dowieść, że takie osoby odniosą sukces -rynek to zweryfikuje. Lepiej być pokornym – takich rynek lubi i sowicie ich nagradza.

  1. zapożyczone z pewnej twórczości, po prostu spodobało mi się []

Podobne artykuły

One thought on “20 żelaznych zasad tradera cz. 2

  1. Co do zasady 12 to zawsze sobie powtarzam aby grać zgodnie z trendem. Jednak emocje robią swoje i często chęć większych zysków powoduje zajęcie pozycji w miejscu mylnie uważanym za koniec trendu. To chyba już tkwi w psychice tradera i ciężko mi z tym walczyć mimo że 70% takich otwartych pozycji kończy się stratami. Emocje robią swoje :)

    Firefox 3.0b5Windows XP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: