Ostatnio powstał nowy portal 2.0 (społecznościowy), który tym razem zrzesza inwestorów giełdowych. Miałem okazję zapisać się na beta-testy i wyciągnąć z tego pewne wnioski. Czy ten portal skończy jak nasza-klasa znienawidzony przez jednych przez innych wychwalany pod niebiosa?
Pierwsze wrażenie
Aby odpowiedzieć na tezę postawioną na wstępie, należy opisać wszystko i dopiero potem wysnuć wnioski. Dlatego zacznijmy od dnia, w którym zapisałem się do testowania serwisu. 24 marca wysłałem zgłoszenie i po kilku godzinach cieszyłem się kontem w testowym serwisem. Po pierwszej odsłonie serwis wydaje się solidny, przejrzysty, z całkiem dobrym układem elementów. Nie ma żadnych problemów w działaniu, gdyż “stoi” na solidnych serwerach money.pl. Choć niebieski kolor jest ładny, jego intensywność w nagłówku przeraża, moim zdaniem powinni go bardziej stonować. I to tyle jeśli chodzi o pierwsze spojrzenie.
Przyjrzyjmy się możliwościom…
… których trochę ma. Możemy dodawać newsy (nowe, najpopularniejsze, obserwowane, moje - co obowiązuje w całym serwisie) - każdy z nas może dodać coś interesującego (tak jak link na wykopie), możemy też tworzyć grupy, np. “fanatycy Forex” albo “surowcowi inwestorzy”. Zbieramy też znajomych, zapraszamy nowych ludzi, dyskutujemy w grupach tematycznych. Prawie jak na gronie. I w końcu najważniejsza czynność, której poświęcimy większość opisu - dodawanie opinii. To chyba najlepsze co w tego typu serwisie można było wymyślić. Każdy może napisać czy jego zdaniem dany walor wzrośnie lub spadnie i dlaczego. Dodatkowo można to komentować, głosować na to - jednocześnie zgadzając się z opinią. Ma to pomóc wytypować dobre spółki. Dodatkowym motywatorem jest system punktowy. I tak za dodanie trafnej opinii uzyskamy lub stracimy 10x zmiana procentowa waloru. A jak wiadomo ilość punktów to lans, a lans oznacza szacunek w serwisie. I tutaj moim zdaniem popełniono błąd. Nie będzie to ranking najlepszych inwestorów a tylko ranking lansu. Osobiście mi to nie odpowiada, ale co tam, wszędzie ludzie chcą być na szczytach. Oprócz tego mamy system wiadomości oraz powiadomień o zmianach notowań (które są opóźnione w stosunku do giełdy).
Jak na to patrzeć?
Podsumowując portal mystock.pl jest przeznaczony dla przeciętnego inwestora giełdowego, który nie inwestuje więcej niż 100 tys. zł. Ma on skupiać tych tworzących warstwę drobnych mniej doświadczonych spekulantów. Oczywiście zdarzają się wyjątki, lecz one potwierdzają regułę. Może nie będzie to tak masowe jak nasza-klasa (maksymalnie 50 tys. użytkowników), a w dodatku będzie reprezentował raczej niski poziom (ale nie aż tak niski jak komentarze na onecie). Czy warto? Nie wiem ze wskazaniem na nie.
Podsumowanie
[+]
- przejrzysty interfejs
- prostota obsługi
- pierwsza inicjatywa
- dobry system aktywizujący społeczność
- stabilność
[-]
- opóźnienie notowań
- system punktowy
- brak wartości dla poważnego inwestora









Używa
krytykujac twoj komentarz:
1) przytocze kilka liczb: w Polsce jest ~1mln rach maklerskich z czego ~250tys jest aktywnych
Wiec 50 tys odwiedzin mc na takim portalu to chyba szczyt wszelkich marzen - jakiekolwiek porownanie z nasza-klasa jest absurdalne
2) opoznione notowania - zainsteresuj sie tematem, zobacz ile kosztuja notowania i kto je posiada - jakie to sa inwestycje i infrastruktura, do takiego malego serwisu wg mnie byloby przesada dawac notowania z 3 sek opoznieniem jak i tak tego nikt nie wykorzysta, po drugie jak chcesz miec notowania to zaloz rach maklerski, po trzecie podaj mi serwis (duzy/maly/jakikolwiek) ktory takie notowania daje (nie mowie o maklerach)
3) brak wartosci dla powaznego inw. - naprawde myslisze ze glowny analityk pkobp wejdzie na taki portal i bedzie wgrywal avatara ? Wg mnie to leszczarski serwis w zalozeniu wiec to chyba nie minus, ktory powazny inwestor korzysta z takich narzedzi, wszystkie serwisy web20 beta sa leszczarskie w funkcjonalnosci i zyja z reklamy. Wg mnie chodzi o cash a nie o powazny serwis z analizami
4) system pkt - wg mnie to jest ‘jakies’ podejscie - osobiscie widze troche lepsze ale go nie zdradze - pojawi sie na mojej konkurencyjnej witrynie
juz niedlugo
Ale dzieki za opis i screeny, jak na tak mlodego leszcza spoko blog, zapraszam na priv
Używa
A chętnie odpowiem:
Ad 1) Jakiekolwiek porównanie do naszej klasy jest celowe. Ten serwis jest największym portalem społecznościowym, co ma pokazać maleńkość mystock’a.
Ad 2) Skoro mogę mieć za darmo bieżące notowania walut do dlaczego nie mogę mieć giełdowych? Temat znam, cenę znam,a le byłem programistą i wiem co oznacza freeware. I moim zdaniem takie dane powinny być udostępniane za darmo.
Ad 3) Są fora na których wypowiadają się analitycy XTB (wartość merytoryczną nie mnie oceniać). Skoro nie ma takiej opcji to dlaczego miałbym o tym nie napisać? Jeśli myślisz, że profesjonaliście nie chcą się dzielić swoją wiedzą za darmo to się mylisz - zdarzają się altruiści. Problem takiego znaleźć i przekonać do siebie.
Ad 4) Skoro takie serwisy są “leszczarskie” to czemu myślisz o zrobieniu im konkurencji? :wink:
A tego leszcza mogłeś sobie darować - jeśli chcesz z kogoś kpić z powodu jego wieku to nie tutaj jest miejsce na to.
Używa
leszcz = inwestor indywidualny (bynajmniej nie chodzi o wiek), chodzi o gotowke, nie napisales jaka kase masz na forexie (czy w akcjach) + kilka innych faktow -> wychodzi leszcz
Ad 1) Jakbys porownywal fotka.pl z nasza-klasa.pl to ok, porownaj do bankier.pl, money.com.pl itp - czyli branzowo bo bazujesz wtedy na innym targecie
Ad 2) Ja odnosilem sie tylko do tego konkretnego serwisu, idea notowan za free jest super… tylko czy na nich (tych forexowych) o ktorych piszesz postawisz serwis, moze tu jest haczyk
Ad 3) Znowu dodam ze odnosze sie do mystock.pl, nie chodzi mi o to kto sie wypowiada tylko czy na tyle profesjonalna jest funkcjonalnosc witryny zeby powazni analitycy z niej skorzystali. Wg mnie nie taki cel jest postawiony przed mystock.pl, a jak bedzie zobaczymy
Ad 4) leszczarskie = inw. indyw. - brakuje mi pewnej fucnkjonalnosci w sieci i to wszystko - poza tym tez programuje a to juz wystarczy zeby miec cisnienie na serwis
Sorry za leszcza, nie miej mi za zle - ja jestem najwiekszym leszczem na gpw/forex :))
Pozdro
Używa
Ok, przepraszam, posłużyłem się ogólną definicją leszcza, jednak naprawdę inwestor indywidualny brzmi lepiej. Zdecydowanie :wink:
Podsumowując wszystko: porównanie być może nie do końca logiczne, ale swoją rolę spełniło korporacja > indywidualny. Nasza klasa też nie zapowiadała milionów.
Notowania walut można wkleić na każdą stronę. To jednak mija się z celem bo każdy może za darmo testować platformę zawierającą notowania rzeczywiste. Być może to plus dla tego rynku.
Co do analityków to kwestia względna - są wyjątki potwierdzające regułę.
A swoją drogą Forex jest chyba najlepszym rynkiem z jakim się spotkałem, nie tylko ze względu na dźwignie czy płynność, ale na dobre forum pasjonatów w Polsce.