Fundamentalne pytanie – Autostopem przez galaktykę

Po już dawnym obejrzeniu tego filmu i porównaniu go z książką, chciałem napisać notkę, która opowie o tym jakie procesy myślowe wywołała we mnie ta seria powieści science-fiction. Nie będę recenzował książki czy też filmu a napiszę o tym co „odkryłem” po lekturze.

1. Człowiek jako istota… istota?

No właśnie? Czym tak właściwie jest człowiek? Wszystko zależy od punktu odniesienia. Na przykład w porównaniu do kamienia jesteśmy czymś wspaniałym – cudem. W porównaniu do gwiazdy, albo innego kosmicznego zjawiska jesteśmy niczym. Albo kamieniem z pierwszego porównania. Ogólnie ludzkość musi stawać oko w oko z problemami dnia doczesnego. Jeśli sobie z tym nie radzi to jak ma sobie poradzić ze zdarzeniami wymiaru kosmicznego? Raczej nie mamy szans z asteroidą albo innymi formami życia, które już uprą się ans zniszczyć. Chyba że ludzkość nie chce teraz wykorzystywać nawet 10% swojego potencjału. Można to raczej przemilczeć. Można to zobrazować takim oto cytatem:

- Panie Dent (…) Ustalmy może kilka faktów. Czy potrafi pan sobie wyobrazić, jakie uszkodzenia powstałyby w tym buldożerze, gdybym kazał operatorowi po panu przejechać?
- Jakie? – zaciekawił się Artur.
- Zupełnie żadne.

I jak tu wierzyć w ludzkość?

2. Świat absurdu

Nagłówek mówi sam za siebie. Ludzie wszystko komplikują. Nie wiadomo po co? Wszyscy wiedzą, że najprostsze rozwiązania są zawsze najlepsze. Nie, nie wszyscy. I dlatego zajmują się bzdurami zamiast zmieniać świat na lesze, tj. podążać ścieżką ewolucji. Mowa o politykach i to nie tylko polskich. Nie mówię tu o chęci zysku, bo gdyby zlikwidować głód, to zysk odniosło by całe społeczeństwo. Wystarczy tylko chcieć. Niestety każdy woli mieć tylko dla siebie a nie pomagać bliźnim. Powiedzą: komunizm! Jaki komunizm? Zwykła dobroć, własność prywatna zostaje, ale należy dbać o wszystkich – mamy za co, potrzeba dobrych zarządców i globalnego przyzwolenia. A to co ammy teraz to:

Istnieje teoria, że jeśli kiedyś ktoś się dowie, dlaczego powstał i czemu służy wszechświat, to cały kosmos zniknie i zostanie zastąpiony czymś znacznie dziwaczniejszym i jeszcze bardziej pozbawionym sensu. Istnieje także teoria, że dawno już tak się stało.

3. Fundamentalne pytanie = co jest najważniejsze w życiu?

Myślę, że to jest fundamentalne pytanie. Odpowiedzią na nie nie jest 42, ale cel. Tak, choć wielu może się ze mną nie zgodzić, cel. Po prostu jeśli człowiek nie ma celu, który konsekwentnie realizuje to nie ma szans na szczęśliwe życie. Dla każdego ten cel jest inny, ale jest to najbardziej fundamentalna cecha życia. Prosta odpowiedź na trudne pytanie. Dla mnie satysfakcjonująca. I gdy realizuję swój cel czuję się spełniony, a ponieważ cel jest ciągły nie grozi mi jego przedwczesna realizacja. Bo cel trzeba dobrze wybrać, starannie go przemyśleć. To każdy musi zrobić indywidualnie. I każdemu życzę swojego celu.

Podobne artykuły

2 thoughts on “Fundamentalne pytanie – Autostopem przez galaktykę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: