Raz na jakiś czas wybucha głośny skandal, że jakiś trader stracił olbrzymią sumę. I od razu wszyscy myślą, że trzyma ją na kontach w Zimbabwe. Niestety prawda jest brutalna – stracił ją na spekulacji. To może spotkać każdego tradera. O tym dlaczego w rozwinięciu notki.
1. Czarna lista strat
A owszem taka istnieje. Znaleźć ją można na anglojęzycznej Wikipedii. Jak każdy zauważy jest tam sporo traderów, którzy przepraszam za wyrażenie, przerżnęli duże pieniądze. A sumy kształtują się w granicach $100 mln do $7 mld. Oczywiście możemy sie zastanawiać, czemu mocodawcy nie ucięli strat wcześniej? Wszystko to wynika z podwójnej księgowości. Inaczej Ci ludzie nie straciliby tyle, To wszystko określa się mianem nieautoryzowanych transakcji. Możemy też zauważyć, że są tam prawdziwe legendy jak Nick Leeson (upadek Baringsa) czy Yasuo Hamanaka (Mr. Copper) albo Brian Hunter (gaz ziemny). Co ciekawe na liście nie ma ani jednej kobiety. Czyżby były bardziej uczciwe czy też nie dopuszcza się ich do obrotu takimi pieniędzmi?
2. Motywacja spekulantów
Tak, tu możemy wyróżnić specjalny typ psychiki. Na początku są najlepsi, zarabiają najwięcej. Dostają coraz to większe limity. Grają coraz agresywniej. Osiągają jeszcze lepsze wyniki. Są uwielbiani przez wszystkich, stają się wielkimi autorytetami, tak wielkimi, że nie mogą sobie pozwolić na straty. Księgują je więc jak tylko mogą. Z czasem przychodzi gorszy okres i straty narastają co pociąga chęć ich najszybszego odrobienia. Myślą, ze są bogami i swoimi transakcjami o tak dużym nominale mogą poruszyć mocno rynkiem. Niestety nie udaje się i straty nadal rosną, aż do momentu ich ujawnienia i zakończenia pracy oraz procesu. I tu główną winę ponoszą pracodawcy nie przeprowadzając kontroli poczynań swoich pracowników. I nie jest tak jak mówili szefowie Société Générale, ale tak, że to oni zawalili. Powinien być przeprowadzany co najmniej kwartalny audyt. A teraz muszą się tłumaczyć, że to takie wyrafinowane.
3. Co nas czeka w przyszłości?
Ile jeszcze można stracić? Czekamy na granicę $10 mld. Zobaczymy czy komuś się uda. Jak na razie Francuzi przejęli dowodzenie. Czy Kanadyjczycy nie dadzą za wygraną :D ? A teraz trochę poważniej: warto przyjrzeć się temu, że niektórzy zyskują miliardy dolarów i nie popełniają tej najważniejszej pomyłki tradera, bądź też mają wielką moc i ich słowa wywołują kryzysy. Po więcej odsyłam tutaj.
Tacy „spekulanci”, nie potrafią przyznać się do błędu – nic więcej. Ich przełożeni – swoją drogą. Powinni nadzorować traderów w sposób uniemożliwiający takie wpadki.