W pracy każdego tradera ważny jest czas. Nie tylko ten lokalny, według którego przebiega nasz dzienny rytm pracy. Ważna jest również znajomość konkretnego czasu w innych krajach. Liczenie ich przez dodawanie lub odejmowanie godzin jest niewygodne. A co jest wygodne? Qlock.
1. Prosty zegar w prostej odsłonie
Pierwsze wrażenie jakie na mnie wywarł ten program to prostota jego obsługi oraz ogrom dołączonych funkcji, które są o dziwo w 90% potrzebne. Najważniejszymi opcjami dla mnie, poza pokazywaniem czasu w kilku miejscach świata,są kanały RSS z informacjami oraz pełna dostosowywalność wyglądu zegarów. Warto nadmienić, że dysponuje on innymi opcjami powiązanymi z rynkiem walutowym. Ale zacznijmy od początku. Program występuje w trzech wersjach. Darmowej, profesjonalnej i złotej. Osobiście uważam, że złota wersja jest zbyt droga jak na niewiele dodanych do niej możliwości. Rozsądnym wyjściem jest zakupienie środkowej czyli PRO. Natomiast darmową wersję można ściągnąć stąd. Ja osobiście wybrałem wersję środkową ze względu na cechy, które wymieniłem powyżej. Kanały z informacjami (co prawda nie tak szybkie jak informacje z agencji AFXPress) dają ogólny obraz sytuacji na świecie. Dodatkowo, mogę sobie ustawić małe zegarki tak aby nie zakrywały innych okien i obserwować datę i czas w Australii, Japonii, Rosji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych. I ta przezroczystość ładnie wygląda :).
2. Funkcjonalność
Tutaj zajmiemy się listą funkcji. Zamieszczę tutaj wybrane opcje, które zwróciły moją uwagę. Pełna lista znajduje się tutaj.
- W pełni dostosowywane, dokowane okienka (dowolna ilość z dowolnymi strefami czasowymi)
- Baza miast - praktycznie program jest w stanie pokazać nam czas w stolicy każdego miasta, a nawet zawiera czas dla większych miast danych państw.
- W pełni konfigurowalne alarmy - dla każdego miast można ustawić kilka wg. wybranych kryteriów.
- Zintegrowany czytnik RSS - znaczenia nie muszę tłumaczyć.
- Dzienne notowania walut na rynku między bankowym
![]()
- Możliwość doklejenia karteczki do każdego miasta (na wzór żółtych karteczek na monitorze).
- Możliwość zapisania dowolnej ilości profili dla dowolnej konfiguracji. Działa też na wielu monitorach.
W programie istnieje wiele innych opcji, ale wydają mi się one mniej ważne.
3. Fotorelacja
Jak zwykle w tego typu artykułach nie mogło zabraknąć zrzutów ekranu. Jak widzimy Qlock wygląda całkiem przyzwoicie.









0 Responses to “Qlock - zegar nie do pobicia”
Leave a Reply