GMail jako (prawie) doskonałe konto pocztowe

Z usług poczty firmy Google korzystam już od ponad dwóch lat. Ach, jak ten czas szybko zleciał. I wiele się zmieniło. Ogólnie nie znalazłem na tyle konkurencyjnego zestawu usług, podkreślam zestawu usług, który spełniałby moje wszystkie potrzeby. Tak więc warto zainteresować się Google pocztą.

1. I co my tu mamy?

Mamy sporo. Ale od początku. Przede wszystkim mamy konto pocztowe :). Z wygodnym interfejsem WWW oraz dostępem przez każdy program pocztowy. Istnieje też opcja dostępu z urządzenia mobilnego (telefon, smartphone). Bardzo wygodne rozwiązanie. Sam często używam. Oprócz tego mamy też wygodne archiwum, doskonałą wyszukiwarkę oraz coś co się nazywa „szybkie kontakty”. Klikam sobie i już piszę wiadomość albo uruchamiam czat – świetna sprawa. Przy okazji dobrym dodatkiem jest moduł sprawdzania pisowni. Wracając do czatu – prawie jak komunikator… prawie?

2. Google Talk

Jabber w Google? Czemu nie. To tylko Google Talk. Na pewno lepsze od często padającego gadu-gadu. Co prawda mam już inne konto Jabberowa, ale jakby nie było to bardzo ciekawa funkcja. Pozwala na dyskusję grupową, archiwizowanie rozmów oraz umieszczenie go na swojej stronie WWW. Jak dla mnie świetnie. Oczywiście nadal możemy go ściągnąć na swój komputer i używać do woli.

3. Inne plusy a także minusy

Od początku używania konto nie zmieniało swojej pojemności, aż nagle od jakiegoś czasu sukcesywnie rośnie. I tak z 2,5 GB zrobiło się ponad 5,4 GB. Prawda, że pięknie? Doskonale, żeby za pomocą małego narzędzia zamienić sobie pocztę w dysk wirtualny. Program znałem już od dawna ale teraz dopiero zacząłem z niego na poważnie korzystać. Znajdźcie mi drugą taką darmową pocztę z tak wygodnym oprogramowaniem? Oczywiście ten system ma też minusy. Czytanie cudzej poczty (na szczęście mi się nie zdarzyło) albo też protesty przed słabą nową funkcjonalnością. Nie ma też tak rozbudowanego interfejsu jak na przykład w Mozilli Thunderbirdzie. Mi to nie przeszkadza. Mam nadzieję że innym też nie :).

# Zbiór informacji to luźne przemyślenia autora. Nie są ani reklamą ani też obiektywną recenzją.

# Mam do rozdania jeszcze 99 zaproszeń. Jeśli ktoś chce to niech pisze :).

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: