Dzisiaj notka na temat prostego zarabiania pieniędzy. Tak, to nie żart. Od dawna na pewnych parach walutowych trwa trend spadkowy wskazujący na ich silne umocnienie w stosunku do dolara. To dolar kanadyjski oraz polski złoty. Nie od dzisiaj mówi się, że mocna waluto to sporo korzyści, ale też sporo problemów. Postaram się to wszystko ująć nie w teoretycznych wyjaśnieniach, ale praktycznych przykładach.
1. Dolar Kanadyjski - zysk dzięki energii
Nie od dzisiaj wiadomo, że Kanada należy do eksporterów energii netto - Kanada posiada ogromne złoża ropy i gazu ziemnego. Umacniająca się waluta nie jest korzystna dla eksporterów. Brak stabilności walutowej wpływa na zmniejszenie ich dochodów. Jednocześnie nie zmienia to specjalnie stopy życia w tym kraju, ponieważ ceny dostosowują się do mocnej waluty. Dobrze rozwinięta gospodarka nadrabia różnice kursowe. Dzieje się tak przez wzrost cen ropy na rynkach światowych co jest bardzo na rękę Kanadzie. Zwiększony popyt jest zaspokojony a waluta umacnia się ponieważ podmioty obracające surowcami muszą przewalutować ogromne sumy. Dodatkowo sytuację podgrzewa sukcesywnie słabnący dolar. Choć jeśli przekroczy się pewną wartość graniczną (CAD będzie zbyt mocny) to zacznie to przynosić straty. Zastanawiam się kiedy ten poziom będzie osiągnięty. Aczkolwiek na razie przeciętny mieszkaniec Kanady nie ma się zbytnio czym przejmować.
2. Złotówka - jaka jest nam potrzebna?
Jest to kontrowersyjne pytanie. Z jednej strony jest nam potrzebna mocna waluta świadcząca o wysokim poziomie rozwoju gospodarki i umożliwiająca korzystną wymianę złotego na euro. Z drugiej strony potrzebna nam waluta, która jest stabilna i pozostająca pod niewielką presją inflacyjną z niewielkim kosztem jej utrzymania. Z punktu widzenia zwykłego zjadacza chleba ważne jest aby ceny nie rosły, ale też aby rosnąc nie pociągały obniżenia wynagrodzenia realnego. Te dylematy są rozważane już od dawna przez analityków NBP. Ciężko jednoznacznie wskazać, którą drogą powinna podążać Polska. Jedno jest pewne - zbyt mocna waluta jest nie do przyjęcia. Oczywiście nasi eksporterzy podobnie jak eksporterzy na terenie UE będą walczyć o utrzymanie względnej stabilności waluty. Czy jednak ECB zacznie osłabiać walutę przy wysokiej inflacji? Bardzo wątpliwe.
3. Wykresy jak marzenie
Cóż tu dużo mówić. Obecnie na tych parach ma miejsce korekta, która jest związana z sytuacją dolara na świecie (niewielkie umacnianie się) oraz z powodu zbyt dużego wyprzedanie się danej pary. Jednak to tylko okres przejściowy i technicznie zdeterminowane są średnioterminowe sygnały dalszego ich umacniana się. Dolar kanadyjski nie powinien przekroczyć psychologicznej bariery 1,000 natomiast jak widać na wykresie osiągnął 44,7% ostatniej fali spadkowej. Co determinuje spadki do poziomu 0,90 czyli ponownego testu dołka. Jeśli sytuacja światowa będzie korzystna poziomy 0,80 są jak najbardziej realne. Jeśli chodzi o złotego w stosunku do dolara to poziomu 2,60 nie powinniśmy przekroczyć. Jednak technicznie spadki powstrzymuje poziom 2,45. Gdyby jednak udało się nam go przełamać to w długim terminie nawet poziom 2 zł (pod warunkiem szybkiego rozwoju gospodarczego, słabnięcia dolara, umacniania się euro) może zostać osiągnięty. Bardziej realnym w bliższej przyszłości wydaje się jednak poziom 2,3000.
4. Dygresja - subskrypcja
Zapraszam do zapisywania się na kanał RSS i podbijania statystyk. Wiem, że codziennie stali użytkownicy zaglądają do mnie. Chciałbym aby to właśnie oni zarejestrowali się i dali się policzyć FeedBurner-owi. Jeśli ktoś już korzysta z tego kanału to proszę o ponowne “kliknięcie”. Dziękuję wszystkim czytelnikom bo bez was nie miałoby to sensu :).









0 Responses to “Średnioterminowy sukces”
Leave a Reply