Białystok - jednak można w nim żyć cz. 2

Część druga i chyba nie ostatnia. Dzisiaj opiszemy dwie przyszłe “chluby” miasta - galerie. Będzie też o białostockiej mieszkaniówce - apartamenty. Oraz podsumowanie prac remontowych na moim osiedlu. Wspomnę też o kampusie, który ma powstać an potrzeby UwB. To wszystko a nawet jeszcze więcej tylko tutaj, tylko teraz. Zapraszam.

1. Galeria Biała - z widokiem na stawy

I te stawy to w sumie jedyne co na razie mi się w niej podoba. Ogólnie trzeba przyznać, że projekt jest lepszy niż opisywany już przeze mnie “kompleks” Zielone Wzgórza. Trzeba przyznać też, że wyglądem przypomina dworzec. Ogólnie zaś prezentuje się całkiem nieźle. Szczególnie te stawy. Stylizacja na coś starszego w tym wypadku nie ma jednak celu. Budynki powinny sprawiać wrażenie nowoczesnego kompleksu rozrywkowo-handlowego. Choć prace są już na ukończeniu to prawdopodobny termin otwarcia może zostać przesunięty. Według oficjalnych źródeł otwarcie ma nastąpić 30 listopada. To całkiem niedługo. Wtedy przekonamy się czy moje przewidywania były słuszne. Obecnie chodzą plotki o budowie placu zabaw. To miły akcent. Może zmienię zdanie :).
Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

2. Fabryka Biruny - Alfa czyli nowa Arkadia

To już ma być coś. Otwarcie dopiero w następnym roku. Stylizacja na starą fabrykę jest w tym wypadku nawet bardzo wskazana. Na razie ruch wokół kompleksu jest utrudniony, ale po zakończeniu robót ma być po prostu świetnie. Nie jestem zbytnim optymistą - dopiero ten projekt daje pewne poczucie “metropolizmu”. Wielki podziemny parking, multipleks, supermarket oraz ponad sto sklepów gwarantuje nam centrum handlowe na wysokim poziomie. I to będzie miejsce, w które warto zajrzeć. Niestety niewiele więcej da sie o niej napisać, ponieważ inwestor nie udostępnił zbyt wiele informacji. Niestety przyjdzie nam na nie poczekać jeszcze rok (a właściwie to na same centrum). Ja jestem przekonany, że Białystok stanie się wreszcie alternatywą dla Gdańska, Wrocławia czy Warszawy. Nie tylko pod względem galerii ale też jako miejsce do życia.
Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

3. Apartamenty 1000lecia P. P. - czy to już europejskie standardy?

Czemu nie? W końcu zwą się apartamentami. Muszę przyznać, że żeby zrobić apartamenty z komunistycznego hotelu pracowniczego, to trzeba mieć pomysł. Wielki kilkunastokondygnacyjny blok z wielkie płyty. Z odnowionymi elewacjami, windami, marmurami. I mieszkania z pięknymi tarasami. To wszystko chce nam zapewnić Rogowski Development. I to za umiarkowaną cenę. Koszt trzypokojowego (około 70 m) mieszkania na czwartym piętrze z 20 metrowym tarasem to nieco ponad 0,5 mln złotych. Za to samo w Warszawie zapłacimy od dwóch do czterech razy więcej. Warto? Moim zdaniem tak. Termin oddania do użytku to trzeci kwartał 2008 roku. Czekamy z niecierpliwością (blisko by mi było do rodziców).
Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

4. Kampus UwB kontra działkowcy

Białostocki uniwersytet (na którym pracuje tez mój brat) jak pomyślał tak zaczął wdrażać w życie swoje plany. I już na początku napotkał problemy. Obecnie an terenie przeznaczonym prze miasto pod kampus znajdują się ogródki działkow. Jak wiadomo właściciele nie chcą oddać swoich działek. Rozumiem i jedną i drugą stronę konfliktu. Niech o wyniku zdecyduje sąd. Miastu jest potrzebny kampus, bo zabudowania Politechniki są jakie są. Korty, boiska, hale sportowe, akademiki - fajne, ale jest ich za mało! Z drugiej strony nie wolo zapominać, że działkowcy włożyli w swoją ziemię wiele pracy i ich cennego czasu. Mimo iż decyzja w tej sprawie już zapadła i działkowcy w tym tygodniu musieli opuścić plac, to niektórzy dalej składają apelacje. Poczekamy zobaczymy.
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

5. Osiedle bardziej osiedlowe i mowa końcowa

Dobiegają końca remonty na moim osiedlu. Chodniki ułożone, jest nawet jeden, który zastąpił wydeptaną ścieżkę, dzięki czemu mogę już sobie nawet w największą ulewę chodzić na skróty. Posadzili krzewy, tuje, zabezpieczyli murki. Zrobili place zabaw i powiększyli parkingi. Jest ładniej, czyściej, przyjemniej. Tylko wokół mojego bloku burdel. Krawężniki powciskane, chodniki pamiętają jeszcze rok 1993. Na razie nie mają planów dotyczących mojego bloku, więc trzeba znowu będzie pisać petycję. A miało być tak pięknie.

Konkludując cykl “Białystok - jednak można w nim żyć” będzie kontynuowany. Tak długo, aż wyczerpią się tematy. Można do tego dodać, że coraz bardziej myślę aby po skończeniu studiów powrócić do mojego miasta. Co z tego wyjdzie zobaczymy. Tak jak w poprzedniej części wszystkie zdjęcia zostały pobrane z forum SkyscraperCity. Dlatego nie zostały uploadowane na mój serwer a są podlinkowane z ImageShack.

Podoba się? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Furl
  • Gwar
  • Spurl
  • Technorati
  • Wykop
  • Google
  • YahooMyWeb

0 Responses to “Białystok - jednak można w nim żyć cz. 2”


  1. No Comments

Leave a Reply

:arrow: :D :/ :evil: :!!: xD :[ :| :question: :P :( :) :> ;)