Jeszcze nie zapomniałem jak się programuje

Od pewnego czasu pracuję nad pewną teorią, a właściwie modyfikacją teorii fal Elliota. Ostatnio zacząłem to wszystko zbierać do kupy, całe moje doświadczenie z tym związane i muszę przyznać, że w gruncie rzeczy za tym systemem przemawia prostota. Ale to nie wszystko…

1. Pojedynek z falami

Jedynym problemem w trakcie fazy tworzenia było odpowiednie rozpoczęcie numerowania fal. Miałem pewne wątpliwości czy dobrze to robię. Wtedy wpadłem na pomysł i przeszperałem fora o tej tematyce szukając wykresów, wskazówek dotyczących poprawności numerowania fal. Okazało się, że moje doświadczenie jest spore i numerowanie zgadzało się z większością (a ta nie może się mylić) tych przedstawionych przez innych traderów. Oczywiście chodziło mi o fale główne. Co do fal o mniejszych cyklach - zastąpiłem je tzw. podfalami i zliberalizowałem zasady dotyczące ich interpretacji. Każdy konserwatywny Elliotowiec powie, że to profanacja. Moim zdaniem należy iści za rynkami i modyfikować zasady.

2. A potem bój z kodowaniem

Skoro strategia jest prawie gotowa, pomyślałem, że warto zautomatyzować część zadań. I postanowiłem oddać w ręce komputera numerowanie fal i wyznaczanie ekspansji falowej Fibonacciego. Dodatkowo system będzie wyświetlał aktualne informacje oraz generował ogólne sygnały kierunkowe. Części zadań już wykonują inne wskaźniki. zmodyfikowany oscylator fal jest filtrem sygnałów ze wskaźnika wyznaczającego fale i odwrotnie. Niestety trzeba dodać jeszcze wiele udogodnień co opóźni oddanie systemu do użytku i szczegółowych testów. I tu dochodzimy do sedna notki. Napisałem, że nie zapomniałem jak się programuje. Ten okres spędzony w środowisku i doświadczenia z tym związane zostają na całe życie. Dalej mam ten zmysł rozwiązywania problemów. A tych było kilka. Ważna przy ich rozwiązaniu była dokumentacja języka i środowiska. Tu stawiam celujący. Nie to co większość projektów w PHP :) Pierwszym problemem było numerowanie fal. Rozwiązane dość szybko za pomocą sprawdzania jej wierzchołków co precyzuje nam sygnały :) Drugim był problem nie przypisywania elementów do tablicy nad którym spędziłem prawie godzinę i rozwiązałem go zmieniając typ elementów z int na double. Prawda, że proste? Tylko to wymaga użycia później kilku konwerterów aby zamienić dane ponownie na int. Oczywiście potem czeka mnie długi proces optymalizacji i poprawiania funkcjonalności i wydajności. A więc wracam do pracy :)

Podoba się? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Furl
  • Gwar
  • Spurl
  • Technorati
  • Wykop
  • Google
  • YahooMyWeb

2 Responses to “Jeszcze nie zapomniałem jak się programuje”


  1. 1 AceNo Gravatar

    Używa Mozilla Firefox Mozilla Firefox 2.0.0.5 na Windows Windows XP

    Podziel się również screenshot’ami z twojego systemu. Twój system, jak i jego implementacja na pewno przyczynią się do osiągnięcia kolejnych zysków.

  2. 2 nievinnyNo Gravatar

    Używa Mozilla Firefox Mozilla Firefox 2.0.0.6 na Windows Windows Vista

    Będzie opis w swoim czasie. Sam już dużo wiesz :) Jeszcze tylko dopracować nowy algorytm i będziemy mieli większe możliwości.

Leave a Reply

:arrow: :D :/ :evil: :!!: xD :[ :| :question: :P :( :) :> ;)