Witam ponownie. Tym razem na zaktualizowanym silniku, w odświeżonej szacie graficznej i po dodaniu kilku usprawnień. Cały proces aktualizacji przebiegł bez zarzutów. Było kilka mankamentów, ale szybko zostały rozwiązane…
Przejdźmy do sedna sprawy. Po wykonaniu kopii zapasowej zarówno bazy danych jak i plików przystąpiłem do aktualizacji oskryptowania. Co prawda poślizg około miesięczny, ale co tam, ważne że już po wszystkim. Ta przebiegła bez problemów i ujrzałem moje notki w nowej-starej formie. Większość wtyczek po aktualizacji działała poprawnie. Były problemy z Tag Cloud i tymi obrazkami z datą wyświetlanymi przy notkach (choć te tak jak wyświetlacz systemu operacyjnego wymagały tylko modyfikacji szablonów). Nowa skórka jest wyrazem tego, że przyszło nowe Web 2.0 pełną gębą. Jest mały problem z jakimiś kreseczkami, ale zostawiam go sobie na później. Co do Wordpress’a zauważyłem spore różnice. Pierwsza zauważalna to szybkość pracy. Znacząca poprawa
O reszcie kiedyś się trochę rozpiszę. Z technicznego punktu widzenia to wszystko.
Ale nowy blog oznacza nową jakość. Założenia są proste: notka przynajmniej raz w tygodniu, ciekawe artykuły, kilka recenzji, konkurs (może trochę symboliczny, ale zawsze) i priorytet - zwiększenie liczby odwiedzających i komentujących. Na to mam kilka chwytów marketingowych
I to koniec refleksji o nie takiej już ciężkiej aktualizacji. Do następnej notki.









Używa
Dobry design. Tak trzymać.