I oto kolejna notka z cyklu refleksyjnych. Bynajmniej myślę trochę o przyszłości i muszę stwierdzić, ze mam pomysł na życie. Będzie też o moich potyczkach z Django. Myślę, że nawet miłych.
1. Django
No cóż, przedstawienie czas zacząć. Po instalacji (prawie że bezproblemowej, ot durny błąd z mojej strony) stworzyłem testową aplikację, aby zapoznać się lepiej z Frameworkiem. Na pierwszy ogień poszły widoki, czyli nieśmiertelny napis: “Hello world”. Następnie to samo, ale za pomocą szablonów. I tu się zatrzymam. Szablony w Django mają w sobie to coś. Są prostsze niż Smarty i mają lepsze API niż te oparte na parserach DOM w PHP. Kilku rzeczy nie udało mi się odtworzyć ale sądzę, że to kwestia czasu. Potem uruchomiłem Panel Administracyjny. Coś dobrego, pod względem graficznym ustępuje temu z Symfony, ale łatwość obsługi to rekompensuje. Nie zapoznałem się z nim jeszcze tak dobrze, aby móc jednoznacznie go ocenić. Potem rozpracowałem modele - dziecinna igraszka. Przy dobrze zaprojektowanej bazie danych budowanie aplikacji to czysta przyjemność. Kolejnym ważnym elementem były drzewka. Tutaj skorzystałem z gotowej biblioteki MPTT aby stworzyć strukturę drzewa for. Po zrozumieniu API napisana aplikacja zajmuje 8 linii i działa zadziwiająco szybko. Ten moduł bezapelacyjnie wykorzystam w Viix’ie
2. No to jaki jest ten pomysł
Tak krótko, zęby nie zapeszyć. Po ukończeniu osiemnastego roku życia mam zamiar założyć działalność gospodarczą, która na mocy nowelizacji ustawy o… albo posłużę się cytatem z forum nawigatora: Na stronie Ministerstwa Finansów jest nowela ustawy o obrocie instrumentami finansowymi dostosowująca ją do Dyrektywy o Rynkach Kapitałowych, Markets in Financial Instruments Directive (MiFID). Nowa ustawa wejdzie w życie 1 listopada 2007 r. Art. 70 wyłącza z działalności maklerskiej spółki inwestujące na własny rachunek, chyba że organizują rynek regulowany lub tworzą własny system obrotu instrumentami finansowymi. Innymi słowy będzie można inwestować na własny rachunek jako spółka osobowa lub kapitałowa wykonując tę czynność jako główną działalność spółki i wrzucając wydatki w koszty. - otwiera mi to nowe możliwości. Dzięki temu po założeniu spółki, przejściu na podatek liniowy i zaciągnięciu kredytu (zapoznałem się z ofertą BRE banku, korzystna, tylko muszą chcieć mi dać ten kredyt ;)). A potem laptopik, komórka, internet i samochód na firmę
I dodatkowo konto korporacyjne u dobrego brokera (bynajmniej nie X-Trade ) i udane życie? Tego nie można być pewnym,a le kto nie próbuje ten nie je
Najwyżej zostanę z kredytem
Pozdrawiam wszystkich i do następnego razu.









Hej,
Ciekawy moduł; do obsługi drzew w django - muszę się zapoznać z nim.
Odnośnie pomysłu na biznes - gratuluje pomysłu. Dobry biznesplan, dostaniesz ten kredyt i co lepsze, będziesz inwestował jeszcze lepiej swoje pieniądze niż do tej pory, bo Potrafisz. Bo z każdej transakcji zawieranej na rynku Zyskujesz nowe doświadczenie. Z każdej analizy, masz wi��ksze pojęcie o rynku, robisz to coraz Lepiej. A co więcej, cały czas dobrze się przy tym bawisz
Baw się! Rozwijaj!
Dzięki bardzo
Faktycznie rynek pozwala cieszyć się życiem, nawet gdy jesteśmy na minusie… Czyżby to już ostatni etap ewolucji tradera?
Masz rację, każdy “trejd” = coś czego bez czego się nie osiągnie. Natomiast co do kredytu - jestem dobrej myśli, ale na kosmiczną kwotę nie liczę
PS Moduł do drzewek ciekawy, ale trochę mi się gryzie z używaniem go w szablonach