Ze względu na wcześniejszy brak czasu (niestety tego się nie da kupić) nie napisałem planowanej notki. W tym tygodniu trochę się wydarzyło, więc po kolei. Z tym, ze najpierw chcę podziękować Ace’owi za pomoc przy Django
1. Nowe komponenty
I stało się, Nievinny pomyślał i zrobił (co nie zdarza się często :D) i udał się do sklepu komputerowego celem zakupu dodatkowej pamięci (1 GB) i dysku twardego (320 GB). Rozbudowa przebiegła nadzwyczaj pomyśle, po posprzątaniu wnętrza komputera z kurzu i zainstalowaniu tego co trzeba rebootowany komputer zapałał nową chęcią do pracy. I teraz mała dygresja. Więcej pamięci nie koniecznie poprawia wydajność komputera… przynajmniej przy mało wymagającej pracy. Ale już po uruchomieniu kilku javowych (zasobożernych) programów przewaga 3x większej pamięci jest widoczna. Teraz wąskim gardłem okazał się procesor, ale to już inna bajka. W każdym razie nowe dodatki przydały się, gdyż…
2. Crash systemu
Niestety wszystko było “przewidziane” i to musiało się stać. Całe szczęście, ze większość danych maiłem na nowym dysku… Utraciłem “tylko” 40 Gb, z tym, że po reinstalacji systemu rozpocząłem proces odzyskiwania danych. I tu muszę dać ocenę niedostateczną EasyRecovery, ponieważ mimo, ze znalazł większość danych (nawet tych zaprzeszłych) to udało się odzyskać tylko 8 GB z czego tylko 1 GB nadaje się do użytku, bo reszta jest zbyt mocno zniekształcona. Dodatkowo ten program nie potrafił odtworzyć struktury katalogów więc musiałem szukać interesujących mnie danych ręcznie.
3. Moja doświadczenia z Eclipse
Tu nie będę się specjalnie rozwodził. Zainteresował mnie on dlatego, ze perspektywa używania jednego IDE do wszystkich języków (PHP, HTML, XML, Python, Ruby) była bardzo kusząca. Więc zainstalowałem, doinstalowałem dodatek Aptany i wszystko działało bardzo dobrze. Potem zabrałem się za instalację PDT i… zaczęło się coś czego nie znoszę. Komunikat “doinstaluj dodatkowy moduł” przestał być śmieszny przy próbie wmówienia mi dodania 5 pakietu, żeby wszystko dobrze działało. Sorry, ale takich rzeczy bardzo nie lubię. I przez to zrezygnowałem z Eclipse. Może kiedyś do niego wrócę…
4. Django
Rodzynka zostawiłem na koniec. Django jest dla mnie absolutem w dziedzinie Frameworków. Porównując Symfony i Django… to nie wymaga komentarza. Wydajność około 30x większa na korzyść pythonowego silnika
Ponieważ Viix w końcu oficjalnie zyskał miano systemu społecznościowego (a więc nie tylko “gołe” forum) o grupie docelowej 25-100 tys. osób (ach ta skromność) nie zostanie napisany w PHP i to przy użyciu Symfony. Niestety w takiej konfiguracji wykończyłby serwer po 5-10 min. działania. Warto dodać, że polski serwis społecznościowy, Grono, działa właśnie na Django i obsługuje 1,2 mln osób. Znakomita rekomendacja jak dla mnie. Czas się uczyć…
To już wszystko na dzisiaj. Niedługo oprócz obiecanych kilku notek pojawią się jeszcze te o Django, tylko potrzebuję trochę czasu aby to wszystko ogarnąć ![]()









Używa
Po sesji znów wrzucę na bloga kilka ciekawych info na temat django
Polecam zapisanie się do grupy mailingowej.
http://groups.google.com/group/django-users
http://groups.google.com/group/django-developers